Cytaty o sławie
100 cytatów · 69 autorów
Cytaty
Nic to, bym żył jeden tylko dzień i jedną noc, jeśli me czyny będą wspominane zawsze.
Ten, kogo motywuje nadzieja na sukces, pewnie nigdy nie doczeka się ziszczenia marzeń i będzie mylił powołanie literackie z powołaniem do błyszczenia w świecie oraz osiągania zysków.
Z ludzi jak z kwiatów woń wychodząca na świat, niekoniecznie odpowiada temu, co się w nich w istocie znajduje. Pachnie często trucizna, odraża wonią dobroczynne ziele. Tak i sława ludzka nie pełna bywa i niesprawiedliwa, podnosi często to, co na to nie zasługuje, zapomina o tem, co najbardziej pamięci warto.
s. 32
Z Kapitolu jeden krok do Tarpejskiej Skały. Nic ciernistszego nad laury!
s. 125
Syndrom celebryty. Człowiek zapomina, kim jest, a zaczyna wierzyć w to, co inni o nim mówią. Superklasa – marzenie każdego śmiertelnika – świat bez cieni, gdzie na każdą prośbę pada sakramentalne „tak”.
Popularność, która przy odrobinie szczęścia stanie się Sławą, która z kolei przy odrobinie szczęścia stanie się Władzą. To ostatnie, magiczne słowo posiada moc przeobrażenia zwykłego człowieka w niedostępny symbol, w półboga nawykłego do tego, że każdy jego kaprys zostaje spełniony, a jego limuzynę z przyciemnianymi szybami albo sportowy kabriolet odprowadzają zawistne spojrzenia gawiedzi. Półboga, który już zdobył wszystkie szczyty i dla którego nic już nie jest niemożliwe.
Kiedyś zapytał przyjaciela o przyczynę tak wielkiego zainteresowania celebrytami:
– To nie są wyłącznie wielbiciele ich talentu – wyjaśnił przyjaciel. Jak świat światem, człowiek wierzy, że bliskość czegoś nieosiągalnego i tajemniczego jest w stanie obdarzyć go niezliczonymi łaskami. Dlatego ludzie pielgrzymują do duchowych mistrzów i miejsc świętych.
Wszystkie nieszczęścia mają swój kres. Podobnie chwała i tragedie tego świata.
Tragedie nawet kiedy miną, zostawiają ślady wieczne, chwała zaś zostawia tylko bezużyteczne wspomnienia.
Nazwiska celebrytów to tymczasowe miana rzek przeżyć zbierających aktualnie najsilniejsze przepływy w lokalnym – lub globalnym – dorzeczu kultury.
Żadnego filozofa nic nie chroni przed fałszywym poklaskiem. Mędrzec się tym nie przejmuje. W dniu swojej wyborczej klęski, jako przepadły pretor, Katon grał w piłkę na Polu Marsowym.
Nic tak nie irytuje bohaterów jak aplauz przed czynem. Tacy już są ci bohaterowie.














