Cytaty
Ludzkie życie powinno być podmiotem badań dla ludzkich istot, dopóki nie osiągną na tyle wysokiego poziomu rozwoju, aby mogły podjąć wysiłek myślenia o innych sprawach. (Str. 397)
Wtedy po raz pierwszy zaczęło do mnie docierać, czym jest prawdziwa odwaga. Do tamtej pory wszystko wydawało się nierzeczywiste, jak nocne podchody na szkolnym obozie. Wyjście z ciemności oznaczało wykazanie się odwagą, jaką nigdy nie musiałam się wykazywać, o jakiej nawet nie miałam pojęcia. Musiałam przeszukać własny umysł i ciało, żeby sprawdzić, czy znajdę gdzieś tę nową część mnie. Czułam, że mam w sobie ducha, który jest do tego zdolny, chociaż wcześniej go nie znałam.
Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
Faceci, którzy myślą, że siebie poznali, są tylko bardziej zarozumiałymi wersjami tych, którzy tak nie uważają.
Nie znamy ludzi tak, jak nam się wydaje – łącznie z samymi sobą. Nie wierzę, że człowiek budzi się rano i stwierdza, że jest homo. Ale wierzę, że budzi się rano i stwierdza, że nie może bez kogoś żyć.
Może rzeczywiście dopiero po ciężkim kryzysie człowiek poznaje się naprawdę; może trzeba dostać w kość, żeby zrozumieć, czego właściwie chce się od życia.
Najlepszym świadectwem rzeczywistych uczuć czy przekonań człowieka są nie jego słowa, lecz czyny. Obserwatorzy usiłujący wywnioskować, jakie są czyjeś przekonania, bardziej się skupiają na jego działaniach, niż słowach. Psychologowie wykryli, że podobna prawidłowość obowiązuje i przy wnioskowaniu przez człowieka o jego własnych przekonaniach. Podstawowym źródłem informacji o własnych przekonaniach, postawach czy wartościach jest nasze własne zachowanie.
Prawdziwy świat jest tam, gdzie są potwory. Dopiero tam przekonujesz się, ile jesteś wart.
Nikt nie wie, jak zareagowałby w jakiejś sytuacji, dopóki naprawdę by się w niej nie znalazł.
Nigdy nie widzimy samych siebie oczami innych.
Jesteśmy tak przyzwyczajeni widzieć siebie jako „tych dobrych”, że trudno jest nam spostrzec, że sami jesteśmy potworami.
Człowiek mozoli się, żeby poznać własny umysł, bo do tego nie ma nic, tylko własny umysł. Może poznać swoje serce, ale nie chce tego zrobić. I słusznie. Lepiej tam nie zaglądać. Bo nie jest to serce stworzenia, które by przestrzegało wszystkiego, co Bóg dla niego zamyślił. W najpodlejszym stworzeniu znajdziesz nikczemność, ale gdy Bóg lepił człowieka, diabeł stał obok. Bo człowiek może wszystko. Może zrobić maszynę. I maszynę taką, co sama zrobi drugą maszynę. I czynić może zło, które przetrwa tysiąc lat, nie trzeba go podsycać.




















