Rodzice powinni sugerować dorastającemu dziecku swoją postawą, nie ujmując nawet tego w słowa, że zdają sobie… — Benjamin Spock
Rodzice powinni sugerować dorastającemu dziecku swoją postawą, nie ujmując nawet tego w słowa, że zdają sobie sprawę z tego, iż będzie ono przez większość czasu poza zasięgiem ich kontroli i dlatego jego posłuszeństwo będzie dyktowane przez głos sumienia i szacunek dla rodziców, nie zaś przez obawę przed karą lub świadomość bycia pod ciągłą kontrolą.
s. 415Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Dawniej większość dzieci dostawała lanie, co uznawano za niezbędny warunek wyuczenia ich posłuszeństwa. W XX wieku, wraz ze wzrostem zainteresowania, zarówno rodziców, jak i specjalistów problematyką wychowawczą, przekonywano się coraz częściej, że dzieci mogą być posłuszne, chętne do współpracy i grzeczne, mimo że nie znają kary cielesnej ani nie są karane w inny sposób. Sam znam setki takich dzieci, nie mówiąc o tym, że są na świecie kraje, gdzie kara cielesna w ogóle nie jest znana.
s. 331
Dzieci z łatwością przyzwyczajają się do tego, że przysługują im specjalne przywileje. Gdy choroba wiąże się z dokuczliwymi dolegliwościami, nawołują rodziców bez przerwy, dyrygują nimi i tyranizują ich.
s. 444
Nastolatek szczególnie silnie odczuwa potrzebę naśladowania rówieśników; jeśli ich sposób bycia niepokoi lub irytuje rodziców, tym lepiej.
s. 420

