Cytaty
– Najważniejszą rolę w polowaniu na emu odgrywa koń – wyjaśnił Clark. – Musi być równie śmigły jak ptaki i przyzwyczajony do tego piekielnego szelestu [jaki wydają pióra tych dziwnych ptaków — bosman Nowicki].
Mianowany przed kilkoma miesiącami dyrektor gimnazjum, Rosjanin Mielnikow, z niesłychaną surowością wymagał od swych wychowanków ślepego posłuszeństwa i przywiązania do carskiej Rosji. Niezwykła ta opowieść rozpoczyna się bowiem w roku tysiąc dziewięćset drugim, gdy znaczna część Polski znajdowała się pod zaborem rosyjskim. Znienawidzony przez uczniów nowy dyrektor wykazywał szczególną gorliwość w dziele rusyfikacji polskiej młodzieży. Mało mu było tego, że wszystkie lekcje prowadzono wówczas w języku rosyjskim. Mielnikow, a pod jego wpływem i niektórzy nauczyciele pilnie przestrzegali, aby uczniowie w szkole w ogóle nie rozmawiali po polsku. Dyrektor wiele czasu poświęcał również badaniu stosunków panujących w rodzinach wychowanków. Na każdym kroku węszył nieprzychylność Rosji, co w szkole znajdowało odbicie w ujemnej ocenie postępów w nauce.
Ciekawość ciekawością, a podsłuchiwanie i podglądanie przez dziurkę od klucza nie zasługuje na pochwałę. Skoro jednak to robicie, lepiej będzie, jeśli razem oberwiemy burę.
W szkole wszyscy wiedzieli, że ojciec Jurka miał niedawno kłopoty z żandarmami. Pan Tymowski był instruktorem jazdy konnej w ujeżdżalni przy ulicy Litewskiej, gdzie, jak podejrzewała policja, odbywały się tajne schadzki Polaków spiskujących przeciwko carskiej Rosji. Z tego powodu Mielnikow niejednokrotnie już szkodził Jurkowi nie ulegało wątpliwości, że polecił go „opiece” Krasawcewa.
– Pani Wilson często stawiała sobie kabałę. Mówiła nam, że wróżby spełniają się niekiedy, jeżeli człowiek im trochę pomaga.
– Nie rozumiem, jak można pomagać w spełnieniu się wróżb? – powątpiewał Tomek.
– Czyni się to w bardzo prosty sposób. Mianowicie należy tak postępować, żeby się spełniły – wyjaśniła Sally. – Jeśli ci ktoś wywróży, że dostaniesz w szkole dwóję, to po prosty wystarczy nie nauczyć się lekcji i już wróżba się spełni.
Musisz jednak zrozumieć, że posłuszeństwo nie oznacza ograniczenia samodzielności.
Wystarczy jechać za strusiem i tłuc go batem, aż padnie martwy ze zmęczenia. To najlepszy sposób.
Matka Tomka umarła w dwa lata po ucieczce swego męża za granicę, który jedynie w ten sposób zdołał uniknąć aresztowania przez carskich żandarmów. Ciotka Janina, pamiętając o tragedii siostry, bardziej niż ognia obawiała się wszelkich spisków politycznych. Przecież udział w nich, w najlepszym razie, groził zesłaniem na Sybir.
To już wszystkie cytaty.
8 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



