Cytaty o policji

36 cytatów · 14 autorów

Cytaty

  1. – Mieliście zamiar z zimną krwią strzelać do tych ludzi?

    – Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir.

  2. Szacunek społeczeństwa, myślała Angua. Tak, to wyrażenie Marchewy. Właściwie to wyrażenie Vimesa, chociaż sir Samuel zwykle spluwał po wymówieniu tych słów. Ale Marchewa w nie wierzył. To on zasugerował Patrycjuszowi, by zatwardziałym przestępcom dać szansę pracy „dla dobra społeczeństwa” przy odnawianiu domów osób starszych. Wprowadziło to dodatkowy element grozy do zwykłych lęków starości, a wobec poziomu przestępczości w Ankh – Morpork spowodowało, że przynajmniej jednej staruszce w ciągu sześciu miesięcy tyle razy wytapetowano pokój, iż teraz mogła do niego wchodzić tylko bokiem.

  3. [Samuel Vimes] Miał raczej cyniczny stosunek do śladów. Instynktownie im nie ufał. Pchały się pod nogi.

  4. (…) robili to, z czym Nocna Straż radzi sobie najlepiej – pilnowali, żeby było im sucho i ciepło, i trzymali się jak najdalej od możliwych kłopotów.

  5. Nie otaczam żadną szczególną miłością robotnika wyidealizowanego, robotnika jaki pojawia się w wyobraźni mieszczańskiego komunisty. Ale kiedy widzę prawdziwego robotnika z krwi i kości w walce ze swoim naturalnym wrogiem – policjantem, nie muszę zadawać sobie pytania, gdzie jest moje miejsce.

  6. Nie należy nudy rozpraszać siłami policyjnymi.

  7. Klepsydra bandyty: „Padł na posterunku MO”.

  8. Policję w żadnym kraju nie jest tak łatwo przekupić… prawdopodobnie to w ogóle niemożliwe, a już z pewnością wtedy, gdy w grę wchodzi morderstwo!

    wypowiada Herkules Poirot · Ptaki stymfalijskie

  9. [...] moje doświadczenia z lat pracy w policji nie pozwalają mi mniemać zbyt wysoko o politykach.

    wypowiada Herkules Poirot · Stajnie Augiasza

  10. Zabójców wykrywa się w dżinsach.

    Część I · Rozdział 6 · s. 42

  11. Policja nie jest odpowiednim miejscem dla kogoś, kto jest bystry, ambitny, a oprócz tego chce pożyć.

    Część I · Rozdział 6 · s. 41

  12. Praca policji jest teraz dużo bardziej eksponowana w przekazie medialnym, niż była kiedyś. Wskutek tego policjanci byli obecnie w większym stopniu narażeni na krytykę z powodu popełnianych błędów i źle prowadzonych dochodzeń. Zarówno media, jak i opinia publiczna patrzyli im na ręce, oczekując od nich wyższej jakości i refleksji nad etyczną stroną spraw. [...] Funkcjonariusze musieli sobie uświadomić, że szacunek nie należy im się już automatycznie z tego tylko powodu, że noszą mundur.

    Rozdział 18 · s. 92