Cytaty o małżeństwie

264 cytaty · 128 autorów

Cytaty

  1. Niektóre pary nie mogą żyć oddzielnie. Są jak jedna osoba. Zabierzesz jedną…

  2. W małżeństwie potrzebne są sekrety, tak jest ciekawiej.

  3. [Marsz weselny] to taka ironiczna melodyjka poprzedzająca każdą katastrofę.

  4. Żyjesz obok mnie. Ale nie ze mną.

  5. Lisa: Nie mam problemu z alkoholem.

    Gilles: Pijesz.

    Lisa: Tak, piję, ale nie mam problemu z alkoholem. Mam problem z tobą.

  6. Tak. Kochamy się, ale kochamy się źle.

  7. Mężczyźni i kobiety żyją ze sobą wyłącznie z najniższych pobudek: dla interesu, z niechęci do zmian, z obawy przed starością, ze strachu przed samotnością. Gnuśnieją, karłowacieją, tracą wiarę, że mogliby zrobić coś ze swoim życiem, trzymają się za rękę tylko po to, żeby samotnie nie kroczyć w stronę cmentarza.

  8. Kiedy w małżeństwie pojawia się przemoc, nieważne, z czyjej strony wychodzi.

  9. (…) każdy związek jest domem, do którego klucze znajdują się w rękach mieszkańców. Jeśli zamknie się ich od zewnątrz, dom stanie się więzieniem, a oni więźniami.

  10. Aktualnym życiowym celem sekretarki było poślubienie fotoreportera. Jako kobieta całkowicie dorosła zdawała sobie sprawę, iż fakt zawarcia związku małżeńskiego o niczym właściwie nie świadczy i wcale nie załatwia całej reszty życia, w tym roku jednakże kończyła trzydzieści lat. Postanowiła, z chwilą przekroczenia tego progu, zmienić stan cywilny i w ankietach personalnych móc pisać raczej „rozwiedziona” niż „panna”. Własne nazwisko przestało się jej podobać, zdecydowała się je zmienić, w dodatku weszła właśnie w posiadanie dwupokojowego mieszkania spółdzielczego i oba te elementy razem sprawiły, że ślub z fotoreporterem stał się wydarzeniem w jej życiu niezbędnym.

    s. 37

  11. (…) posiadał byłą niańkę, obecnie sprzątaczkę, która przez całe życie szła za nim krok w krok, utrzymując w nieskalanym porządku wszystkie noszone przez niego koszule. Zapewne także i gacie, ale tego sekretarka jeszcze osobiście nie stwierdziła. Już sama sprzątaczka stanowiła dostateczny argument, przemawiający za poślubieniem obsługiwanego przez nią osobnika.

    s. 38

  12. Szlachetny anioł, jak sama nazwa wskazuje, jest po prostu szlachetny. Nic złego nam nie zrobi, wręcz przeciwnie, stworzy nam niebo. Nie zdradzi nas, choćby nakłaniał go do tego Apollo Belwederski, albo sam Daniel Olbrychski. Ukoi nasze troski. Nakarmi. Zarobi na życie. O czwartej nad ranem powita nas słodkim głosem i różnymi wyrazami szczęścia, że nic nam się nie stało.(…) Zaspokoi nasze wszelkie, nawet najbardziej idiotyczne potrzeby. Przebaczy nam wszystko. I po jakimś czasie zrobi się upiornie nudno. Z nudy zaczniemy wywijać głupkowate numery.