Cytaty
W ciężkich czasach, tak samo jak w dobrych, nie słabnie popyt na dwa niezbędne artykuły: jedzenie i iluzje.
(…) w świecie, w którym McDonald's serwuje sałatki z niskotłuszczowym dressingiem, wszystko jest możliwe.
Niemcy to kwintesencja ordynarnego braku umiaru. Proszę się choćby przyjrzeć jak jedzą – ogromne, zachłanne kęsy, szybkie przeżuwanie – spożywczy blitzkrieg.
Owady, gryzonie, ślimaki, małpi mózg… Indianie jedzą wszystko co się rusza. Ważne, żeby w ogóle było.
– Będziemy musieli upiec węża (…) bo już nic innego nie mam.
– Dzisiaj piątek – rzuciłem przekornie.
– Nie szkodzi – odrzucił ksiądz – to był wąż wodny, więc da się to podciągnąć pod „dania rybne”.
Zabieranie zapasów na drogę dłuższą niż kilka dni nie ma sensu. Puszki z mięsem pęcznieją, nadymają się, zaczynają stękać, a potem przy pierwszej próbie otwarcia sikają w twarz. Ich sfermentowana zawartość w niczym nie przypomina uśmiechniętego prosiaczka widniejącego na etykiecie.
Świeżość i wybór dobrego prowiantu jest pierwszym warunkiem dobrej kuchni, bo ze złych rzeczy nic dobrego wytworzyć nie można.
s. 5
Kołacze grunt wszystkiemu; a można rzec śmiele,
Bez kołaczy jakoby nie było wesele.
Walka z cyrkiem stała się ostatnio pewnego rodzaju symbolem, ale to nie jest przecież jedyny i nie największy problem dotyczący praw zwierząt. Ich hodowla w klatkach, wciąż nierozwiązana jednoznacznie kwestia uboju rytualnego, polowania, badania naukowe z wykorzystaniem zwierząt, transport zwierząt w nieludzkich warunkach czy wykorzystanie zwierząt do transportu turystów nad Morskie Oko. Mówię o tym, bo wierzę, że nie można mówić o nowoczesnym społeczeństwie bez dbałości o ich dobrostan. To dla mnie bardzo ważne. Dlatego ograniczam spożycie mięsa i wszędzie, gdzie to jest możliwe, promuję weganizm.
s. 31
Sekret dobrego zdrowia po trzydziestce to post.
Cóż, brzoskwinia smakuje świetnie, grzyb także, lecz nie można ich z sobą łączyć.
Żałowałem głęboko, że cały świat nie zajmuje się z taką powagą zdrową żywnością, jak rakietami, karabinami, wybuchami nuklearnymi, wydając pieniądze, które moglibyśmy spokojnie przejeść, na to, ażeby posłać całą ludzkość do bozi.




















