Cytaty o historii

329 cytatów · 154 autorów

Cytaty

  1. Słusznie uważa się wątpliwość za znak końca epoki i zapowiedź upadku.

    s. 20

  2. (…) dzieje oznaczają nie tyle „przeszłość” w sensie czegoś przeszłego, ale pochodzenie z niej. To, co „ma swoje dzieje”, sytuuje się w kontekście pewnego stawania się.

    s. 530

  3. Wolałbym żyć w czasach pozbawionych historycznych wydarzeń. Zamęt utrudnia życie, a tacy jak my, którym i tak żyje się najtrudniej, cierpią najbardziej, pomyślał Roran.

  4. Determinujące było dojście do władzy Hitlera. To w ogóle był moment determinujący również w Rosji dla stalinizmu, bardzo istotny. I dla całego komunizmu. Dojście do władzy Hitlera przesądziło o późniejszej likwidacji polskiej partii i likwidacji starych kominternowskich działaczy, właśnie tych światopoglądowych, tych nie pragmatyków. I mam wrażenie, że pokolenie, które wyrosło na uniwersytetach i z walk uniwersyteckich, z bardzo konkretnych walk politycznych, manewrów politycznych z grupami faszystowskimi, było pokoleniem, które przyzwyczaiło się już wtedy jeść żaby, bo jak się jest w polityce konkretnej, to się codziennie je jakąś porcję żab. Po prostu było to już pokolenie pragmatyków. Stąd ta szalona łatwość, z jaką ogromna ich część, większość prawie, z wyjątkiem kilku tylko jednostek, włączyła się po wojnie w bierutyzm, w stalinizm i doskonale szła w Polsce za stalinizmem.

  5. Rumfoord miał z Dreznem kłopot. Jego jednotomowa historia Amerykański Sił Powietrznych w drugiej wojnie światowej miała być popularnym skrótem dwudziestosiedmiotomowej Oficjalnej historii Sił Powietrzbych w drugiej wojnie światowej. Rzecz polegała na tym, że w tych dwudziestu siedmiu tomach nie było prawie nic na temat nalotu na Drezno, chociaż zakończył się on takim oszałamiającym sukcesem.

  6. Dla Hegla historia jest jak bieg rzeki. Każde najdrobniejsze poruszenie wody w danym punkcie rzeki w rzeczywistości określane jest przez prądy wodne i wiry w górnym jej biegu. Ale decydują o nim także kamienie i ukształtowanie koryta rzecznego akurat w tym miejscu, w którym stoisz i przyglądasz się wodzie. (…) Również historia myśli – czy też historia rozumu – jest jak bieg rzeki. Zarówno myśli, które „napływają” jako tradycja od ludzi, którzy żyli przed tobą, jak i warunki materialne, które panują w twoich czasach, współuczestniczą w określaniu twojego sposobu myślenia. Dlatego nie możesz twierdzić, że jakaś myśl jest na zawsze i wiecznie prawdziwa. Ale myśl ta może być właściwa w tym momencie, w którym się znajdujesz.

  7. Czas nie mija, Hansie Thomasie. I nie cyka. To my mijamy, a cykają nasze zegarki. Tak samo cicho i nieubłaganie jak słońce, wstające na wschodzie i zachodzące na zachodzie, czas pożera historię. Niszczy wielkie cywilizacje, podgryza dawne pomniki, pochłania pokolenie za pokoleniem. Dlatego właśnie mówimy o „zębie czasu”. Bo czas nadgryza i przeżuwa, a między jego trzonowcami jesteśmy my.

  8. Przepowiadam, że to oto dzieło może posłużyć królom, książętom i innym znamienitym mężom za przykład i zwierciadło, które by ich zapalało i podniecało do sławnych czynów.

  9. Czuł jakiś niepokój na myśl o dziwnej geografii przypadku, o tym tajemnym ładzie, o tym nieprzeniknionym prawie historii, ludów i jednostek, które zbliżało, oddalało, skłócało i sprzymierzało kapryśnie jednych z drugimi.

  10. – Obłęd? Nieporozumienie? To nie wystarczy, to nie tłumaczy wszystkiego (…) – Głupota i okrucieństwo też zrobiły swoje (…) – Przypuszczam, że nie tylko Canudos, ale historia w ogóle na tym właśnie się opiera – powtórzył, krzywiąc się z niesmakiem.

  11. Czy wszystkie bitwy są tak absurdalne jak ta, której byłaś świadkiem w Białym Mieście? Ludzki chaos, który później historycy, w celu pozyskania sympatii narodowych patriotów, przedstawia jako spójną manifestację ideałów, wartości, szlachetnych zasad, a jednocześnie zatuszują wszystko to, co było wynikiem strachu, głupoty, żądzy władzy, chciwości, egoizmu, okrucieństwa, ignorancji u większości bezlitośnie poświęcanej na rzecz ambicji, zachłanności czy fanatyzmu garstki mniejszości. Możliwe, że za sto lat ta śmieszna maskarada, jaką była bitwa pod Cangallo, znajdzie się w podręcznikach historii Peru jako przykładna karta z dziejów ojczyzny, w której bohaterska Arequipa, obrończyni wybranego legalnie prezydenta, generała Obregosa, dzielnie walczyła przeciwko zbuntowanym siłom generała Gamarry i po krwawych, ale dzielnych zmaganiach zdołała zadać im klęskę (a ta, w magiczny sposób, po kilku dniach zamieniła się w zwycięstwo), Tak, Florita, historia, którą przeżywamy, to okrutne jatki ludzkich bestii, a historia spisana – to labirynt patriotycznych oszustw.

  12. To właśnie jest historia, gałąź fikcji podająca się za wiedzę.