Czy wszystkie bitwy są tak absurdalne jak ta, której byłaś świadkiem w Białym Mieście? Ludzki chaos, który… — Mario Vargas Llosa
Czy wszystkie bitwy są tak absurdalne jak ta, której byłaś świadkiem w Białym Mieście? Ludzki chaos, który później historycy, w celu pozyskania sympatii narodowych patriotów, przedstawia jako spójną manifestację ideałów, wartości, szlachetnych zasad, a jednocześnie zatuszują wszystko to, co było wynikiem strachu, głupoty, żądzy władzy, chciwości, egoizmu, okrucieństwa, ignorancji u większości bezlitośnie poświęcanej na rzecz ambicji, zachłanności czy fanatyzmu garstki mniejszości. Możliwe, że za sto lat ta śmieszna maskarada, jaką była bitwa pod Cangallo, znajdzie się w podręcznikach historii Peru jako przykładna karta z dziejów ojczyzny, w której bohaterska Arequipa, obrończyni wybranego legalnie prezydenta, generała Obregosa, dzielnie walczyła przeciwko zbuntowanym siłom generała Gamarry i po krwawych, ale dzielnych zmaganiach zdołała zadać im klęskę (a ta, w magiczny sposób, po kilku dniach zamieniła się w zwycięstwo), Tak, Florita, historia, którą przeżywamy, to okrutne jatki ludzkich bestii, a historia spisana – to labirynt patriotycznych oszustw.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Koszmar niewolnictwa, najwyższa niesprawiedliwość na świecie pozbawionym sprawiedliwości, który trzeba zmienić, aby znów stał się ludzki.
Podobnie jak Saint – Simon i Flora, ci „zbuntowani księża” wierzyli, że rewolucja powinna zachować Chrystusa i chrześcijaństwo nieskorumpowane przez autorytaryzm Kościoła oraz synekury władzy.
Żebractwo działało na nią jak płachta na byka; na każdym zebraniu starała się tłumaczyć robotnikom, że uprawianie żebractwa, które propagują księża, jest w równym stopniu odrażające jak dobroczynność, jedno i drugie bowiem degraduje moralnie żebraka, a jednocześnie sprawia, że burżuj zdobywa czyste sumienie i może dalej wyzyskiwać biednych bez żadnych skrupułów. Trzeba zwalczać biedę, reformując społeczeństwo, a nie za pomocą jałmużny.

