Cytaty
W gruncie rzeczy troska o środowisko to typowy wytwór ludzki. A wrażliwość (i wyrzuty sumienia) Homo Faber są źródłem idei poszanowania planety. Zwierzęta nie szanują niczego. Dopóki na wyspie są króliki, wilki pożerają je nie zawracając sobie głowy, tym, że kiedy zabraknie królików, wilki wyzdychają z głodu; kiedy zaś zostanie już bardzo mało wilków, nieliczne ocalałe króliki znowu będą się spokojnie i radośnie mnożyły, nie zdając sobie sprawy, że zapewniają obfitość jadła dla resztki wilków, które dadzą początek nowemu cyklowi.
s. 56
Z wielu powodów ludzie narażają się na niebezpieczeństwo; biedaka rozzuchwala nędza i konieczność, bogacza zaś buta i zarozumiałość napełnia rządzą krzywdzenia drugich; poza tym i w innych przypadkach pcha ludzi na niebezpieczną drogę namiętność jako coś od nich silniejszego i nie do odparcia, zależnie od tego, czym kto jest opanowany. Najwięcej szkody przynosi żądza i nadzieja: pierwsza prowadzi, druga idzie w jej ślady, pierwsza obmyśla plan, druga łudzi widokami powodzenia; i chociaż to niewidzialne klęski, są one straszniejsze od widocznych. (…) Po prostu jest rzeczą niedopuszczalną i niezwykle naiwną myśleć, że można naturę ludzką dążącą do jakiegoś celu odwieść od tego siłą prawa albo jakąś inną groźbą.
s. 164
Szczęśliwi ludzie, potraficie zamknąć swe umysły na nieskończoność zimnych głębi wszechświata. Macie to co nazywacie… nudą? To najrzadszy talent we wszechświecie!
Człowiek widywał czasem takie rzeczy, po których nie mógł uwierzyć nie tylko w bogów, ale też w normalne człowieczeństwo i świadectwo własnych oczu.
TO RZECZY, W KTÓRE WIERZYSZ, CZYNIĄ CIĘ CZŁOWIEKIEM.
O wiele lepiej wyobrażać sobie ludzi w jakimś zadymionym pokoiku, obłąkanych i cynicznych od przywilejów i władzy, konspirujących nad kieliszkami brandy. Tego obrazu trzeba się trzymać, bo jeśli nie, trzeba by się pogodzić z innym faktem: złe rzeczy zdarzają się, ponieważ zwyczajni ludzie, którzy szczotkują psa i opowiadają dzieciom bajki na dobranoc, potrafią potem wyjść i zrobić coś strasznego innym zwyczajnym ludziom.
Coś jest w teorii, myślał [Rincewind], że na świecie żyje tylko kilka osób. Dlatego człowiek ciągle spotyka te same. Gdzieś pewnie istnieje ich forma wyjściowa.
To zwierzę. Zwierzęta nie mogą mordować. Tylko my, rasy wyższe, jesteśmy zdolni do mordu. To jedna z cech, które odróżniają nas od zwierząt.
Człowiek nadaje bóstwu kształt, jakby wlewał galaretę do formy.
Od czasu do czasu ludzie wspinali się na tę górę i dodawali jeden czy dwa kamienie do stosu na samym szczycie, choćby po to, by dowieść, że nie ma nic tak głupiego, czego ludzie nie zrobią.
Wysztarczy dać im przeciwsztawny kciuk, a już uważają się za czoś lepszego.
Trzeba się urodzić człowiekiem, żeby osiągnąć prawdziwą głupotę.






















