Cytaty o błędach
167 cytatów · 112 autorów
Cytaty
Zbytni pośpiech jest częstym błędem uczonych i filozofów. Za wczesne sięganie po pytania ostateczne staje się powodem rozczarowań i naraża na błędy.
s. 181
Na własnych błędach nauczyłem się jednego: matematyka ma zawsze rację. Ilekroć coś nie wychodziło tak, jak chciałem, i byłem tym załamany, zawsze w końcu okazywało się, że niechciane rozwiązanie prowadzi do jeszcze ciekawszych rezultatów. Trzeba dać się prowadzić matematyce i, oczywiście, mieć zawsze w perspektywie motywację fizyczną, uzasadniającą w ogóle podjęcie całego programu.
s. 186
To nie droga jest zła, to wędrowiec się myli.
– Nie można żyć dwa razy ani mieć dwóch różnych losów. Życie nie podsuwa brudnopisu – zauważyła Bel.
– Ależ możemy, pani Benedict, sam tego próbuję. Można zmienić swoje przeznaczenie i poprawić brudnopis.
– Tylko że nie da się naprawić tego, co już się przeżyło. Można ulepszyć to, co jeszcze mamy przed sobą, ale przeszłość jest czymś nieodwracalnym.
– To znaczy, że nie da się naprawić popełnionych błędów? (…) – To po prostu potworne… To znaczy, że każdy krok stanowi część naszych dziejów, że jesteśmy nimi obciążeni na zawsze, ze wszystkimi naszymi pragnieniami, myślami i czynami. Innymi słowy, stanowimy część własnej przeszłości.
Zawodowa rywalizacja ludzi na najwyższych stanowiskach prowadziła do popełniania karygodnych błędów i znikomej skuteczności działań.
Jedyne, co możemy zrobić, to trafić albo się pomylić…
(…) Diabeł po to stworzył młodość, byśmy popełniali błędy, a Bóg wymyślił dojrzałość i starość, byśmy mogli za te błędy zapłacić.
Małomówny i rodzina to był mój debiut. Wydała go w roku 1975 Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza.
Niestety, nie o każdym pisarzu można powiedzieć, że zadebiutował dziełem genialnym. Co do mnie, czytając teraz Małomównego po latach, zdałam sobie sprawę, że zgrzytam zębami.
Kiedy więc zaproponowano mi wznowienie Małomównego postanowiłam, że książkę tę poprawię – i w rezultacie napisałam ją na nowo.
Jeśli istnieją czytelnicy przywiązani do pierwszej wersji, chcę ich tu przeprosić. Niechże mnie zrozumieją:
nie każdemu w latach dojrzałych trafia się sposobność naprawienia błędów młodości. Mnie się trafiła. Musiałam z niej skorzystać.
Spóźnione refleksje przychodzą zawsze wtedy, gdy rzecz się już zdarzyła.
Ja błędy popełniam nieustannie, ale uważam, że to jest nieuniknione i nie ma co się wobec tego napinać i kontrolować, bo przestanę być normalnym człowiekiem i ze spontanicznej osoby zmienię się w poprawną nauczycielkę. Jeżeli mam uczyć dalej, to pod warunkiem, że będę sobą, ze swoimi wszystkimi głupotami i mądrościami, wadami i zaletami.
Życie bez żadnych błędów nie jest nic warte.
(…) ludzie mają zdumiewającą zdolność paprania sobie życia.



















