Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Wszystko to było bardzo miłe: nic tak nie uszczęśliwia człowieka jak poczucie, że się jest kochanym przez bliskich i że obecnością swoją sprawia się im przyjemność.
Nigdy mnie nie nuży towarzystwo mojego Edwarda ani jemu nie przykrzy się moje (…) toteż ciągle jesteśmy razem. Być razem znaczy dla nas być jednocześnie wolnym jak w samotności i wesołym jak w towarzystwie. Rozmawiamy, zdaje mi się, jak dzień długi; rozmowa jest dla nas tylko żywą i głośną formą myślenia.
Czy pan sobie wyobraża, że ja potrafię pozostać stając się dla pana niczym? Czy pan mnie uważa za bezduszny automat, za maszynę bez uczucia? Sądzi pan, że potrafiłabym znieść, gdyby mi kęs chleba wydzierano od ust i kroplę życiodajnej wody wylewano z czary? Ponieważ jestem biedna, nieznana, nieładna i mała, myśli pan, że i duszy we mnie nie ma ani serca? O, jak się pan myli!
Mam duszę jak i pan, i takież serce! A gdyby mi Bóg był dał nieco urody i wielkie bogactwa, postarałabym się, aby panu było równie ciężko odejść ode mnie, jak mnie jest ciężko odejść od pana. Nie zwracam się teraz do pana tak, jak nakazuje zwyczaj czy konwenans światowy, nawet nie jak człowiek do człowieka, ale jak wolny duch do wolnego ducha, jak gdybyśmy, przeszedłszy przez śmierć i przez grób, stali przed Bogiem równi, bo i równi przecież jesteśmy!
Wolałbym już cierpieć skrajną nędzę, aniżeli obrać zawód, do którego nie mam powołania.
s. 57
Nie zalewaj miłości całego serca, duszy i siły na kogoś, kto tego daru nie pragnie i tylko by nim pogardził.
Lepiej być pozbawionym logiki, aniżeli uczuć.
s. 279
Chciałem Cię tak szalenie rozkochać w sobie, jak sam się w Tobie kochałem, a wiedziałem, że zazdrość będzie mi najlepszym sprzymierzeńcem w osiągnięciu tego celu.
Nie było na świecie głupszej istoty od Jane Eyre; nie było na świecie niedorzeczniejszej idiotki, karmiącej się słodkimi kłamstwami, połykającej truciznę, jak gdyby to był nektar.
I znów przemawia przez pana ostrożność. Za nic nie postąpi pan o krok naprzód, dopóki nie pozna pan każdego cala drogi.
s. 58
(…) dzieci są w najwyższym stopniu szczere; nie zdążyły jeszcze nauczyć się dwulicowości; kłamią lecz czynią to niesztucznie i wiadomo, kiedy kłamią; dorośli ludzie natomiast są bardzo fałszywi; oszukują nieznajomych, oszukują siebie nawzajem…
s. 169
Niebo jest nie dla nas. Nie potrafimy latać. Jedyne, co możemy zrobić, to postarać się nie spaść.
Jak bardzo chciałoby się mieć ręce czyste, serce gorące, a głowę chłodną. Ale z jakiegoś powodu te trzy czynniki nigdy nie występują razem. Nigdy. Wilk, koza i kapusta – gdzież jest ten szalony przewoźnik, który weźmie je na jedną łódkę?
s. 272







