Lucy Maud Montgomery
Cytaty
Często, często myślę o starej gadce, którą wciąż powtarzała moja matka: "Każda potwora znajdzie swego amatora". Kobieta nigdy nie może być pewna, czy nie wyjdzie za mąż, dopóki jej nie pochowają.
s. 176
Mój ogródek jest jak wiara – to podstawa rzeczy spodziewanych.
Zawsze bardzo mi żal dzieci, które nie spędziły kilku lat w krainie fantazji.
Trzeba być bardzo ostrożnym w tym, co się mówi małym dzieciom. One człowieka przejrzą na wskroś.
s. 195
– Wie pan, panie kapitanie, że ja nie lubię iść z latarką. Zawsze mam dziwne wrażenie, że poza kręgami jej światła, na samym brzegu, gdzie zaczynają się ciemności, jestem otoczona ponurymi stworami, które spoza cienia spoglądają na mnie nieprzyjaznym wzrokiem. Od dzieciństwa zachowało się we mnie to wrażenie. Jaka jest jego przyczyna? Nigdy natomiast nie odczuwam tego, gdy idę w ciemności. Nie boję się wcale, jak mnie ona za wszech stron otacza.
– Ja mam po trochu to samo uczucie – przyznał kapitan. – Mam wrażenie, że ciemność jest naszym przyjacielem, jak długo nas otacza. Ale z chwilą kiedy ją oddalamy od siebie, oddzielamy się od niej, że tak powiem, światłem latarki, wówczas staje się wroga.
s. 118
Życie jest padołem łez, ale zdaje mi się, że są na nim ludzie, co lubią płakać.
Nigdy nie jest się za starym, by marzyć. A marzenia też się nie starzeją.
s. 121
Żeby chociaż ten deszcz przestał padać, bo ma się wrażenie, że cały świat płacze, że wiosna już nigdy nie wróci i że wszystkie radości życia przestały istnieć na zawsze!
s. 21
– Ja pochodzę z Bolingbroke, z Nowej Szkocji – pochwaliła się Izabela.
– Bolingbroke! – zawołała Ania. – To przecież ja się tam urodziłam.
– Naprawdę? To znaczy, że jesteś także „Sinonoską”.
– Mylisz się – zaprotestowała Ania. – Jak to powiedział Dan O’Connel? „Jeżeli człowiek rodzi się w stajni, to nie znaczy, że jest koniem”. Moją ojczyzną jest Wyspa Księcia Edwarda.
s. 31
Żadna kobieta nie jest nigdy za stara na to, by ubierać się tak, jak lubi. Bo gdybyś rzeczywiście była za stara, ciociu, to z pewnością nie chciałabyś tej pelerynki nosić.
s. 171
Nauczyciel to rodzaj niewolnika, który wiecznie nie ma czasu.
s. 208
– Mam tylko nadzieję, że pan młody się gdzieś nie zawieruszy – smętnym tonem obwieściła ciotka [Kocurka] z wnętrza spiżarni. – Jak na przykład Austin Creed. Ten to sobie zwyczajnie zapomniał o własnym ślubie. Co prawda rodzina Creedów zawsze miała słabą pamięć, ale ten wybryk to była już gruba przesada.
s. 153







