Cytaty o rodzicach

86 cytatów · 55 autorów

Cytaty

  1. Nie wiem dlaczego, ale rodzice mają szczególny talent, aby popsuć wszystko, co jest takie piękne.(…) Zamiast cieszyć się oni zaczynają panikować, zupełnie tak, jakby bali się miłości. Chcą chronić własne dzieci przed najpiękniejszym uczuciem na świecie. Dlaczego?

  2. Czasem mam wrażenie, że w chwili moich narodzin zaplanowała za mnie całe życie. Nie wiedziała jednak, że liczy się tylko ten dzień, no może kilka następnych, ale już nie kilkadziesiąt.

  3. Wszystkie dzieci w twoim wieku wierzą, że ich rodzice są inni niż reszta ludzi. Ale tak nie jest. Kiedy dorośniesz, odkryjesz, że w twoim ojcu nie ma nic niezwykłego. Co do mnie, nie widzę powodu, żeby mieszać się w coś, co mnie nie dotyczy.

  4. Dzieci dorastają, lecz pozostają dziećmi.

  5. W sercu wszystkich dzieci jest szczególne miejsce dla tych, które wydały je na świat. Maleńkie światełko, które nigdy nie gaśnie. Gwiazdka na firmamencie.

  6. „Dlaczego kłamiemy przed własnymi dziećmi?”, myśli Teresa. „Dlaczego nikt z nas nie powie: a ja w twoim wieku byłam jeszcze głupsza? Dlaczego udajemy przed nimi, że byliśmy najlepszymi uczniami świata? Wcieleniem cnót i przyzwoitości? Uosobieniem rozumu? Dlaczego, skoro to na ogół zwykłe kłamstwa?”

  7. Ono jest swoje własne, Ewa. Nie rób mu tego, co robią wszyscy rodzice: więzimy dzieci w naszych własnych ambicjach i nadziejach. Daj mu kiedyś wolność.

  8. Rodzice powinni zaliczać jakieś kursy, zanim dopuści się ich do rozmnażania.

  9. Wierzę też, że rodzice, jeśli cię kochają, będą cię trzymać bezpiecznie, ponad burzliwym morzem ich związku, a czasem to oznacza, że nigdy nie dowiesz się, co przeżyli, i przez to możesz traktować ich gorzej, inaczej, niż gdybyś znała prawdę.

    s. 216

  10. Można być synkiem mamy albo synkiem taty, ale nie można być jednym i drugim. Więc czepiamy się kurczowo tego, kogo boimy się stracić.

    s. 41

  11. Wszyscy rodzice wyrządzają krzywdę swoim dzieciom. Nic nie można na to poradzić. Młodość, niczym najczystsze szkło, odbija ślady rąk, które jej dotykają. Jedni rodzice zostawiają smugi, inni rysy, jeszcze inni rozbijają dzieciństwo na małe kawałeczki o ostrych krawędziach, których już potem nigdy nie da się skleić.

  12. (…) tak to jest, kiedy umierają nam rodzice; czujemy, że zamiast stawać do każdej walki ze wsparciem, stajemy do niej sami.

    s. 14