Cytaty o państwie
70 cytatów · 36 autorów
Cytaty
(…) można uznać, że zbrojna banda, która podbija jakieś terytorium i wprowadza tam swój monopol na przymus i przemoc, po to by uciskać podbitą ludność, zakłada państwo. Takie też były początki wielu współczesnych państw.
s. 11
Wejście na drogę interwencjonizmu to uruchomienie spirali nacisków. Duża część społecznej energii jest wtedy marnowana na walkę o regulacje lub przywileje, mniej czasu pozostaje na pracę i przedsiębiorczość.
s. 270
(…) państwo demokratyczne nie jest narzędziem narodu, ale wspólnoty obywateli.
Krótko mówiąc, rozdarci jesteśmy między niedające się pogodzić pragnienia: chcemy coraz mniej państwa, którego nadzór i natrętne wtrącanie się w nasze sprawy odczuwamy z przykrością, względem którego przeżywamy niemiło własną swoją niemoc; jednocześnie chcemy coraz więcej państwa, by broniło nas przeciw wszystkim możliwym nieszczęściom, pochodzącym od natury, od społeczeństwa czy od nas samych, by zagwarantowało nam bezpieczeństwo totalne, zajęło się naszymi interesami i wspierało naszą szczególną sprawę przeciwko wszystkim innym.
s. 37
Ostatecznie ideologie polityczne obiecują nam coraz bardziej, jak się zdaje, społeczeństwo, które połączy harmonijnie raj anarchistyczny z rajem totalitarnym: państwo będzie niczym, a zarazem państwo będzie wszystkim, będzie zajmować się skutecznie wszystkim i odda całą władzę ludowi; każdy z nas będzie chroniony jak niemowlę w kołysce i każdy z nas będzie miał doskonałą wolność indywidualnego rozwoju, osobowej „realizacji” itd.
s. 38
Poszanowanie własności obywatela, a nie żądań wierzycieli państwa, stanowi podstawowe i zasadnicze zobowiązanie społeczeństwa obywatelskiego.
Jedną z pierwszych i najważniejszych zasad uświęcających państwo i prawa jest bowiem zasada głosząca, że jego przejściowi właściciele i dożywotni dzierżawcy nie powinni działać tak, jakby byli jego wyłącznymi panami, niepomni na to, co otrzymali od przodków i co winni są potomnym.
Gdybym miał nakreślić kredą linię wyznaczającą jakąś granicę, to najwyraźniejszą z nich byłaby ta: państwo powinno ograniczać się do tego, co dotyczy państwa oraz tworów państwa, a mianowicie zewnętrznych instytucji swojej religii, sądownictwa, skarbu, sił wojskowych morskich i lądowych, korporacji, których istnienie uzależnione jest od gwarancji państwa, słowem do tego wszystkiego, co jest prawdziwie i słusznie publiczne, na potrzeby spokoju publicznego, bezpieczeństwa publicznego, porządku publicznego, dobrobytu publicznego.
Państwa w sposób należyty i adekwatny nie może reprezentować nic, co nie reprezentuje zarówno jego zdolności, jak i własności. Skoro jednak zdolności są z zasady przebojowe, aktywne, a własność z kolei opieszała, nieruchawa, bojaźliwa, to przed zamachami zdolności może być zabezpieczona tylko wtedy, gdy nie zważając na proporcje, zdominuje ciało przedstawicielskie.
Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku.
Co dla państwa nie jest szkodliwe, nie przynosi szkody i obywatelowi.
V · s. 45
Państwo nie dba o to, czy obywatel będzie żył, czy umrze. Dla państwa i jego archiwów istotne jest wyłącznie ustalenie, czy obywatel żyje, czy umarł.
01. O pochodzeniu państwa · s. 11













