Cytaty o utopii
13 cytatów · 12 autorów
Cytaty
Wyobraź sobie ciągły błogostan i harmonię, a ujrzysz rzeczywistość pełną monotonii, bezcelowości i przewidywalności.
s. 42
Mamy instynkt, ale nie pozwalamy mu nami rządzić. Czujemy bezmyślny owczy pęd, zew stada, lecz opieramy się skrajnie skutkom jego działania – a gdy nie potrafimy, wciągamy nasze społeczeństwa w krwawe pokłosie zwodniczych utopii, jak Hitler, Lenin lub Mao Tse-tung.
Utopie stają się „rzeczywiste” i „realistyczne”, kiedy wpisują się w pole oczekiwań danej epoki czy grupy społecznej, zwłaszcza zaś kiedy zaczynają pełnić rolę idei przewodnich, które ukierunkowują i mobilizują społeczne nadzieje oraz wyzwalają zbiorową energię. W tym sensie historyk znajduje a posteriori utopie historycznie „udane” i „nieudane”.
s. 156
Nie, nie należało uciekać od tego niedoskonałego świata i fundować sobie niebiańskiego azylu dla grupki wybrańców, tam gdzie nikt więcej dotrzeć nie będzie w stanie. Trzeba walczyć z niedoskonałością świata tutaj, na tej ziemi, ulepszać ją, zmieniać, dopóki nie przeobrazi się w szczęśliwą ojczyznę dla wszystkich śmiertelników.
Jeśli Anarres jest celem waszych pragnień, przyszłością, ku której zmierzacie, mówię wam: przyjść do niej musicie z pustymi rękami. Przyjść do niej musicie samotni i nadzy, tak jak dziecko przychodzi na świat, tak jak ono musicie wkroczyć we własne jutro bez żadnej przeszłości, żadnej własności, zdani wyłącznie na innych. Nie możecie brać tego, czego nie daliście, a dać musicie siebie. Rewolucji nie można kupić. Rewolucji nie można wywołać. Rewolucją można się jedynie stać. Jest w waszych duszach – lub nie ma jej wcale!
Po prostu śmieszna jest ta zazdrość o wszystko i nic. Do czego byśmy doszli, musielibyśmy szczeznąć bez projektów i utopii!
Możemy zatem – i powinniśmy – organy władzy podejrzliwie traktować, sprawdzać jak najwięcej i w razie potrzeby na nie narzekać (a potrzeba jest prawie zawsze), nie powinniśmy jednak narzekać na samo istnienie, samą obecność władzy, chyba że wymyślimy inny świat, czego już wielu próbowało, ale nikt z powodzeniem.
Ostatecznie ideologie polityczne obiecują nam coraz bardziej, jak się zdaje, społeczeństwo, które połączy harmonijnie raj anarchistyczny z rajem totalitarnym: państwo będzie niczym, a zarazem państwo będzie wszystkim, będzie zajmować się skutecznie wszystkim i odda całą władzę ludowi; każdy z nas będzie chroniony jak niemowlę w kołysce i każdy z nas będzie miał doskonałą wolność indywidualnego rozwoju, osobowej „realizacji” itd.
s. 38
Zrozumieli, że idealny świat jest podróżą, nie miejscem.
Była to cywilizacja pozbawiona lęku. Wszystko, co istniało, służyło ludziom. Nic nie miało wagi, prócz ich wygody, zaspokojenia potrzeb oczywistych i najbardziej wyszukanych. (…) Był to świat zamknięty na niebezpieczeństwo. Na grozę, walkę, na wszelki gwałt – nie było w nim miejsca; świat łagodności, form i obyczajów miękkich, przejść nieostrych, sytuacji niedramatycznych…
s. 230
Każdy obecnie jest szczęśliwy.
Jakże, to się właśnie liczy – zwykłe codzienne sprzęty, rodzina, dla której trzeba gotować, cztery ściany domu, kilka ulubionych przedmiotów. Tysiące szarych ludzi, krzątających się wokół własnych spraw, uprawiających ziemię, robiących garnki, wychowujących dzieci, śmiejących się i płaczących, wstających rano i kładących się spać wieczorem. To oni się liczą, a nie przewrotni aniołowie, którzy chcą zbudować nowy świat, nie bacząc na cudzą krzywdę.






















