Cytaty o okrucieństwie

110 cytatów · 70 autorów

Cytaty

  1. Przypuszczam, że obraz jest komentarzem, z pewnością ironicznym, do wesołego bestialstwa, z jakim ludzie obchodzą się z ludźmi.

  2. Przez wszystkie te lata nie opuszczało mnie kontrolne pytanie: czy wierzę w swoją słuszność, czy aby się nie mylę, czy sądzę, że mam rację. Rzeczywistość zdawała się odpowiadać na nie twierdząco. Widziałem mordęgę mas ludzkich w jarzmie totalizmu i kneblowanie człowieka; widziałem codzienną administrację niesprawiedliwości i krzywdy, o jakiej nie śniło się Sinclairom i Malraux; widziałem terror rodzący zło i deprawacje natury ludzkiej, nie znane dotychczasowym pesymistom; słuchałem kłamstw, wobec których zawodzi najwnikliwsza ostrożność, a nawet niewiara; widziałem pogardę dla człowieczeństwa podniesioną do wyżyn liturgii; widziałem bezlitosne, dzikie okrucieństwo względem bliźniego uświęcone jako norma współżycia. Powie ktoś, że nie chcę dostrzec piękna, dobra i prawdy, w oczy bijących triumfów, że upieram się przy cenie, jaką płaci się za chwałę gigantycznych korekt. Że nie widzę dymiących kominów i owej potężnej pajdy chleba z margaryną, którą rzesze robotniczych i chłopskich dzieci mają zapewnioną raz na zawsze w szkołach i uniwersytetach, gdzie dowiadują się o Pasteurze, silnikach odrzutowych i metodologii. Chcę, ale moje postrzeganie zmącone jest pytaniami, tak koszmarnymi i licznymi, że ani strach, ani rezygnacja, ani obiektywizm nie skonstruują już żadnych mostów. Brudne, prowincjonalne dworce i serce starej, zrozpaczonej kobiety stojącej trzeci dzień w ogonku po lekarstwo - oto mój komunizm.

  3. – To jest mój syn...

    – Milcz. Nie ma w więzieniu synów.

  4. – Obłęd? Nieporozumienie? To nie wystarczy, to nie tłumaczy wszystkiego (…) – Głupota i okrucieństwo też zrobiły swoje (…) – Przypuszczam, że nie tylko Canudos, ale historia w ogóle na tym właśnie się opiera – powtórzył, krzywiąc się z niesmakiem.

  5. To nie było jedyne zwierzę, które zginęło na ulicach – powiedziała Alice posępnie – Zginęło wiele koni, psów, kotów. Niewinne ofiary ludzkiej brutalności. Bez przerwy śnią mi się w nocy. Biedactwa. My, ludzie, jesteśmy gorsi niż zwierzęta, prawda, Rogerze?

  6. Świat był okrutny i niesprawiedliwy, lepiej umrzeć, niż cierpieć tak mocno.

  7. Przed podróżą do Konga byłem tylko biednym zwierzęciem”? To zdanie wywarło na nim silne wrażenie, choć nie do końca je zrozumiał. Co oznaczało? Być może to, co Conrad uczynił, czego zaniechał, co zobaczył i usłyszał w ciągu owych sześciu miesięcy w Środkowym i Górnym Kongu, obudziło w nim najgłębsze i najbardziej transcendentne pytania na temat kondycji ludzkiej, grzechu pierworodnego, zła, historii. Roger byłby w stanie zrozumieć go bez trudu. Jego Kongo także uczłowieczyło, jeśli „być człowiekiem” oznaczało poznanie najdalszych granic, jakich mogły sięgnąć: zachłanność, skąpstwo, uprzedzenia, okrucieństwo. Zgnilizna moralna była właśnie tym czymś, co nie istniało wśród zwierząt, wyłączną cechą ludzi. Kongo pokazało mu, że te rzeczy są częścią życia.

  8. Niedowierzanie. Tak broniła się istota ludzka przed raportami o nieopisanych okrucieństwach, do których jej podobnych mogły popchnąć zachłanność i złe instynkty w świecie pozbawionym prawa.

  9. Bóg, albo może diabeł, chciał mu tego dnia pokazać, że okrucieństwo ludzkie nie zna granic, że zawsze można wymyślić coś nowego, by zadać udrękę bliźniemu.

  10. Czyż ludzkie cierpienie nie ma granic? W świecie pleniły się enklawy bestialstwa. Ile ich było? Setki, tysiące, miliony? Czy istniała szansa, by pokonać tę hydrę? Odcinało się jej łeb w jednym miejscu, a odrastał w innym, jeszcze bardziej krwiożerczy i przerażający.

  11. Plagą, która zdematerializowała ogromną część mieszkańców Środkowego i Górnego Konga, były zachłanność, okrucieństwo, rabunek kauczuku, nieludzki system, nieubłagany wyzysk Afrykanów przez europejskich kolonistów.

  12. Nie ma gorszej i bardziej krwiożerczej bestii niż istota ludzka.