Cytaty

  1. (…) miłość wszystko rozkruszy, roztopi, i skrzepi.

  2. Było nam obojętne, czy pada deszcz, grzmi, jest powódź czy susza. Nie istniało nic oprócz nas i naszej miłości.

  3. Czasami miłość oślepia. I to właśnie dzieje się z nami. Nie jesteśmy w stanie myśleć, potrafimy tylko czuć.

  4. Dlaczego serce bije?

    Dlatego, że żyje.

    Dlaczego żyje?

    Żeby kochać, a kochać to dawać i przyjmować.

    s. 35

  5. Miłość i odległość geograficzna. Kiedy człowiek, którego się kocha, odjeżdża pociągiem, odczuwa się czasem całkiem wyraźnie swego rodzaju ulgę. Uchodzi się rzeczywistości, można całkiem spokojnie znowu obcować z wyobrażeniem.

    s. 31

  6. Czym jest miłość? Kwiatami, czekoladkami i poezją? Może czymś więcej? Kończeniem za kogoś żartu, absolutną wiarą w to, że ten ktoś zawsze będzie po twojej stronie? Przekonaniem, że cokolwiek zrobisz on to zrozumie i myśli tak samo jak ty?

  7. Jeśli nauczyłam się czegokolwiek o miłości, to tego, że była nietrwała i mogła się skończyć w każdej chwili, jak wiele innych rzeczy w życiu.

  8. Miłość przemija. Moja minęła.

  9. Jeśli kogoś kochasz, możesz znaleźć się w dowolnym miejscu, a i tak będziesz niewiarygodnie szczęśliwa. Jeśli nie kochasz, nie zmieni tego najwspanialsze łoże w najbardziej luksusowym hotelu.

  10. Pomyślałam, że nie można się zmusić do miłości. Albo jest, albo jej nie ma. Jeśli nie, trzeba umieć się do tego przyznać. A kiedy się kogoś kocha, należy robić wszystko, żeby ten ktoś był szczęśliwy.

  11. Cóż bowiem wart jest człowiek, który nie ceni nader rzadkiego i pięknego daru, owej jedynej doskonałej rzeczy, której nie można zdobyć za złoto, jaką jest szczera miłość kobiety?

    s. 228

  12. …Choć przedmiot uwielbienia niesie nam często zagładę, a miłość jest bardziej nieubłagana niźli śmierć, i chociaż z kolei rzeczy odpłacamy się za doznane nieszczęścia, to jednak nadal musimy uwielbiać i wyciągać ramiona ku utraconym pożądaniom i przelewać naszą krew na ołtarzu naszego zdegradowanego bóstwa. Albowiem miłość pochodzi z ducha i nie zna śmierci.

    s. 266