Cytaty

  1. Miłość jest o wiele większa niż zwyczajne zakochanie.

  2. Bez niej nie można zbudować prawdziwego uczucia. Z budowaniem związku bez przyjaźni jest tak, jak ze wznoszeniem zamków na piasku. Czasem bywają wielkie okazałe, cieszą oczy, aż inni przystają, aby je podziwiać, zachwycają się ich widokiem. Lecz potem przychodzi przypływ i nie ma po nich śladu.

  3. Zacząłem podejrzewać, że niesłusznie uznałem alkoholizm za przeciwieństwo miłości. Może te dwa stany są znacznie bliższe, niż sobie wyobrażałem.

    s. 183

  4. Wolelibyście kochać bardziej i bardziej cierpieć czy mniej kochać i mniej cierpieć? Oto, jak sądzę, ostatecznie, jedyne rzeczywiste pytanie.

  5. Póki kocham, inni mężczyźni nie istnieją. Ważne jest to, żebym nie przestała kochać.

  6. Minęło odtąd czterdzieści lat i wciąż pamiętam dokładnie tamten dzień. Jestem może starszy i mądrzejszy, przeżyłem może od tamtej pory zupełnie inne życie, wiem jednak, że kiedy nadejdzie w końcu mój czas, wspomnienie tego dnia będzie ostatnim obrazem, jaki pojawi się pod moimi powiekami. Wciąż ją kocham, widzicie, i nigdy nie zdjąłem z palca obrączki. W ciągu wszystkich tych lat nigdy nie miałem ochoty tego zrobić.

    s. 222

  7. Wiem, że w pewnym sensie każdy krok, jaki zrobiłem, od chwili gdy nauczyłem się chodzić, był krokiem do ciebie. Byliśmy sobie przeznaczeni.

  8. (…) człowiek wie, że to miłość, kiedy chce przebywać z druga osobą i czuje, że ta druga osoba chce tego samego.

    s. 165

  9. Byłem w niej zakochany, tak głęboko zakochany, że nie dbałem o to, że jest chora. Nie dbałem o to, że nie będziemy ze sobą długo razem. Żadna z tych rzeczy nie miała dla mnie znaczenia. Ważne było tylko, że robiłem coś, co moje serce uznało za słuszne.

    s. 217

  10. Jesteś jak dziewczyna, która nigdy nie wstawała rano. Gdy ją wydano za mąż do sąsiedniej wsi i po raz pierwszy musiała wstać wcześnie, ujrzała szron na polach i rzekła do teściowej: w naszej wsi tego nie ma! Podobnie jak ona ty też myślisz, że na świecie nie ma miłości, albowiem nigdy nie budziłaś się dość wcześnie, by ją spotkać, choć jest ona tu każdego ranka…

  11. Czy uważasz, że istnieje tylko rodzaj miłości, jaką twoja siostra darzy męża? Myślisz, że tu na przykład stoi wąsaty mężczyzna, a tam kobieta w sukni? Czy ci nie mówiłam, że w wyższej sferze nie ma podziału na wąsy i suknie? Co zrobi twoja siostra, jeśli jej mąż umrze, a ona weźmie sobie następnego? Do kogo poleci, jeśli już dokona żywota? Albowiem nie ma wątpliwości, że do kogoś poleci, wszyscy do kogoś polecimy, powrócimy do fragmentu lśniącej materii, od którego przemocą nas oderwano, a z którym tworzymy całość. Może tak się składać, że obecny mąż twojej siostry stanowi jej drugą połówkę tworzącą więź z jej duszą. Oby tak właśnie było. Może być nią jednak jej kolejny mąż, albo żaden z nich. Może być to ktoś, na kogo za życia nigdy by nie spojrzała, od kogo dzieli ją jakaś fałszywa bariera...

  12. Jakże piękna i nieśmiertelna jest twoja miłość, skoro nie chcesz nawet o nią walczyć?