Cytaty o hipokryzji
210 cytatów · 116 autorów
Cytaty
Hipokryzja to hołd składany cnocie przez występek.
Uchylanie się od pochwały jest chęcią otrzymania jej dwa razy.
Interes przemawia wszystkimi językami i odgrywa wszystkie role, nawet rolę bezinteresowności.
Przerażenie będzie ogólne i oczywiście, więcej w nim będzie fałszu niż szczerości. Ludzi bowiem ogarnie lęk tylko wówczas; gdy coś bezpośrednio zagraża ich własnym interesom. Nie o ludziach z czystą duszą tu mówię: ci przerażą się i sami się obwinią o wszystko, lecz zostaną nie zauważeni, śmiech natomiast będzie powszechny.
Istnieje w Rosji liczna kategoria ludzi, którzy traktują ją jako jedno z głównych swoich zadań atakowanie innych za brak zmysłu praktycznego. Czynią to zawzięcie, z natrętnością much. Oskarżają wszystkich oprócz siebie.
Niech mi pan powie, proszę – szepnął mi pewnego razu do ucha Stiepan Trofimowicz – dlaczego wszyscy owi zajadli socjaliści i komuniści są zarazem tak straszliwymi kutwami, jakby wręcz byli opętani żądzą zbicia pieniędzy, przy czym im bardziej ktoś jest zatwardziałym socjalistą, tym silniej przejawia się u niego instynkt posiadacza?…
Zwołać sesję, zachęcić do przedsiębiorstwa i cierpieć, wciąż cierpieć nad nieszczęśliwym krajem, oto jego zdaniem były obowiązki obywatela. Gdyby go jednak spytano, czy zasadził kiedy drzewo, którego cień ochroniłby ludzi i ziemię od spiekoty? albo czy kiedy usunął z drogi kamień raniący koniom kopyta? – byłby szczerze zdziwiony. Czuł i myślał, pragnął i cierpiał – za miliony. Tylko – nic nigdy nie zrobił użytecznego. Zdawało mu się, że ciągłe frasowanie się całym krajem ma bez miary wyższą wartość od utarcia nosa zasmolonemu dziecku.
Dziwna bowiem jest natura ludzka: im mniej sami mamy skłonności do męczeństwa, tym natarczywiej żądamy go od innych.
Świętym cię zwać nie mogę; ojcem się nie wstydzę,
Kiedy wielki kapłanie! syny twoje widzę.
s. 43
Jeśli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się miła! tak często spowiadasz?
s. 8
Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.
s. 31
Należy zauważyć, że ludzie zajmujący się szczęściem ludów unieszczęśliwiają swoich najbliższych.











