Cytaty
Cierpienie może mieć dla neurotyka bezpośrednią wartość obronną, stanowiąc częstokroć jedyną formę obrony przed grożącym niebezpieczeństwem. Oskarżając siebie neurotyk unika cudzych zarzutów i oskarża innych; sprawiając wrażenie chorego i głupiego, unika wymówek; dewaluując siebie unika groźby współzawodnictwa, a cierpienie, które jednocześnie ściąga na siebie, jest zarazem środkiem obrony.
s. 172
Niekiedy myślałem sobie nawet, że gdyby z tych, powiedzmy, dziesięciu worków nieszczęść, które dźwigałem na barkach, ktoś wziął na siebie choćby jeden, toby się chyba pod nim załamał.
(…) Moja Miłość jest współczująca i nie pragnie twego bólu ponad to, co jest niezbędne do doskonalenia twej duszy.
s. 398
– Czasem przychodzi lęk na myśl o cierpieniu, które jest moim powołaniem.
† To odruch twojej ludzkiej natury podsycany pokusą. Bądź wierna pragnieniom duszy i nie wybiegaj myślą naprzód. Otrzymasz tylko tyle, ile twoja miłość uniesie. Jeśli będzie wielka – uniesie wiele.
– Chciałabym, żeby była wielka.
† Pragnij. Pragnienie jest siłą twórczą.
s. 353
Ból jest narzędziem oczyszczania. Dlatego jest, i jest wielką łaską i darem Miłości.
s. 372
Jedynym środkiem w miarę skutecznym, aby was wyratować jest jeszcze ból, cierpienie i lęk. I tymi okrutnymi środkami muszę się posługiwać, bo was kocham i żal Mi was, gdy zdążacie do własnej zguby. Jedynie jeszcze to was nawraca i chroni.
s. 410
Wiesz jaki jest szczyt miłości? Pragnienie cierpienia po to, aby inni mogli się radować.
s. 371
Lepszy jest ból prowadzący do życia, niż przyjemności powodujące śmierć.
s. 80
Dziecko Moje, krzyż jest znakiem zbawienia. Przez przyjmowanie go w codzienności życia ziemskiego zdąża się do osiągnięcia zbawienia i życia ze Mną w wieczności.
Ta prawda dotyczy każdego człowieka. Ale jest jeszcze coś więcej, co dotyczy tych, których wybrałem do służby przy Mnie: Odkupicielu całego rodzaju ludzkiego.
Ci przeznaczeni są do szczególnej łaski: niesienia krzyży innych braci swoich – tych, którzy nie są w stanie unieść własnego krzyża, którzy potrzebują pomocy. Dlatego też wybrani Moi pomocnicy doznają wielu cierpień i wielu trudów w życiu doczesnym, aby wszystko to wraz z własnym ciałem i duszą złożyć Ojcu Niebieskiemu na odkupienie za wszystkich ludzi. Tak, jak uczyniłem to Ja: Mesjasz – Jezus Chrystus.
s. 26
Moim największym cierpieniem nie są Rany, jakie zadali Mi ludzie, ale bezskuteczność Mojej Ofiary dla tak wielu. Ja nie płaczę nad Moimi Ranami, płaczę i rozdarte jest Serce Moje z powodu ogromu bólu Moich dzieci, które odrzuciły Zbawienie i Miłość.
s. 100
Do Tarnowa dotarłem po odwiedzeniu miasteczek w okolicach Łomży i Białegostoku. Widziałem już samo dno piekła: doły Treblinki. Stałem więc przy pomniku poświęconym dwudziestu pięciu tysiącom tarnowskich świętych męczenników i już nic nie czułem.
Blejwajs, tarnowski działacz społeczny, który przeżył zagładę swojej gminy od początku do końca, stał obok mnie i nie rozumiał, dlaczego nie jestem poruszony tym, co mi opowiada. I jak tu wytłumaczyć komuś, że do kubka nie można nalać więcej niż do pełna? Więcej się nie zmieści.
s. 420
Bo w Polsce, kto ma ciężej, ten lepszy i Bóg katolicki hojniej go darzy. Mając poczucie ciężkości, jest się u nas osobą w pełni uzasadnioną.
s. 79












