Okładka książki: Prymityw. Epopeja narodowa

Okładka książki

Wielka Litera

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Wielka Litera. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Prymityw. Epopeja narodowa

Marcin Kołodziejczyk

Cytaty

  1. Znany jest fakt, że u nas rencista lubi położyć ręce na gratisie.

    s. 420

  2. Bo w Polsce, kto ma ciężej, ten lepszy i Bóg katolicki hojniej go darzy. Mając poczucie ciężkości, jest się u nas osobą w pełni uzasadnioną.

    s. 79

  3. Ogólnie rzecz biorąc myślenie jest niedobre, nie sprawdza się.

    s. 153

  4. Inteligentki i inteligenci się na to tylko patrzą z bezsiłą, bo mając w zanadrzu słownictwo takie jak: azaliż, wszak, paradoksalnie, wydawałoby się, hola-hola, statystyka, kultura, czy oburzenie – nie da się w tej Polsce dobrze wystartować do żadnej gościni lub gościa idącego ku nam z gazrurką. Lub gazrurkiem.

    s. 409

  5. – W sumie to jest tak – mówi Poczętemu Drella – patos chamstwa zdobywa świat, bo jest głośny, drze mordę i ma tak mało dumy, że odczuwa dumę z byle czego, a zwłaszcza z bycia dumnym.

    s. 343

  6. Boks to jest potęga filozofii przewidywania czynów międzyludzkich.

    s. 415

  7. Inni Prawdziwiepolscy klienci to samo: beżowy kozojebco! Na co Śniady jedynie się uśmiechał pełnym uśmiechem, się nie odzywał i kiwał głową na tak. Bo i tak wszyscy tutaj jedli mu z ręki, to co miał się buntować? Sarmaci Saracenowi z ręki. Tak kulturowo gwałcili się nawzajem długo w noc.

    s. 187

  8. Tymczasem – jak pokazywały najnowsze tabele polskości – Polska miała doskonałe wskaźniki polskości, najlepsze od szeregu lat. Nawet północnokoreańscy dziennikarze to zauważyli.

    s. 372

  9. Wbrew pozorom u nas pełno jest zdolnych, bezrobotnych chłopaków po podstawówce, którzy tylko czekają, żeby przyszła jakaś Partia i spełniła ich marzenia o dobrze płatnej pracy lżejszej niż sen. Żeby zdobyć taką pracę, dadzą po ryju komu trzeba i pomaszerują w każdym marszu, w którym strzela się z biało-czerwonej magnezji.

    s. 466

  10. Wyczuwało się podskórnie, że wpierw nastąpi u nas powstanie zbrojne przeciw, a później się ustali przeciw czemu. Robert Poczęty był właśnie w trakcie intuicyjnego rozglądania się po Warszawie za kimś, kto by mu przyszedł i powiedział: ja brzoza, ja brzoza, oddaj życie.

    s. 17

  11. Jak nam raz opowiadał Andrzej Drella nad ranem, w ogóle cała współczesna psychologia behawioralna sprowadza się do wskazania winnego gdzieś poza nami samymi. Bynajmniej ta jej gałąź, za którą płaci się dwieście złych za godzinę.

    s. 359

To już wszystkie cytaty.

11 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne