Okładka książki: Zatracenie

Okładka książki

Czytelnik

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Czytelnik. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Zatracenie

Osamu Dazai

Cytaty

  1. Mówiono: „Musisz jeść, bo inaczej umrzesz”, a ja odbierałem to po prostu jako paskudną groźbę.

  2. Żeby tylko nie narazić się swoją osobą, być nikim, być powietrzem, niebem – to pragnienie wzbierało we mnie nieustannie.

  3. Robisz czasem wrażenie samotnego, strasznie przygnębionego, a to jeszcze bardziej działa na kobiety.

  4. Nie znałem uczucia głodu. Rzecz nie w tym, że w domu, w którym dorastałem, jedzenia było pod dostatkiem, nie, nie w tym banalnym znaczeniu. Po prostu nie wiedziałem, co to znaczy być głodnym. Dziwnie to zabrzmi, ale nawet jeśli byłem głodny, nie zdawałem sobie z tego sprawy.

  5. Miałem ochotę zalać się, utonąć w alkoholu.

  6. Mogłem wierzyć w piekło, ale nie umiałem uwierzyć, że istnieje raj.

  7. Świat ludzi. I do mnie chyba zaczęło mgliście docierać, co to takiego. To walka pomiędzy dwiema jednostkami, walka tu i teraz, która wszystko rozstrzyga. Ludzka istota nigdy nie ulegnie innej ludzkiej istocie. Nawet niewolnicy potrafią na swój nędzny sposób oddać wet za wet. Dlatego jedynym znanym ludzkiemu gatunkowi sposobem na przetrwanie jest natychmiastowa, rozstrzygająca walka.

  8. Utraciłem prawo do nazywania się człowiekiem. Definitywnie przestałem już nim być.

  9. Mam za sobą życie przepełnione wstydem.

  10. Zalewałem się tanią sake, niemal zupełnie zaniedbując szkołę i zajęcia z malarstwa. A w listopadzie, kiedy byłem już w drugiej klasie liceum, wdałem się w romans z zamężną, starszą ode mnie kobietą i razem postanowiliśmy odebrać sobie życie. Potem nic już nie było takie samo jak przedtem. Zacząłem wagarować, nie uczyłem się, a mimo to udawało mi się, o dziwo, nawet nie najgorzej zdawać egzaminy i zaliczać przedmioty, dzięki czemu przynajmniej przez pewien czas utrzymywałem rodzinę w przekonaniu, że wszystko jest w porządku.

  11. Była chłodna, jesienna noc. Czekałem, tak jak byliśmy umówieni, na Tsuneko (nie bardzo pamiętam, ale chyba tak miała na imię; cały ja – żeby nie pamiętać imienia kobiety, z którą próbowałem odebrać sobie życie) przy ulicznym kramie w którymś z zaułków Ginzy i jadłem niesmaczne sushi. Ciekawe, że nie jestem pewien imienia dziewczyny, za to doskonale zachowuję w pamięci beznadziejny smak jedzenia.

    s. 51

  12. Chcę umrzeć. Muszę umrzeć. Już sam fakt, że żyję, jest źródłem grzechu.

  13. Zdarzało mi się niejeden raz w życiu pragnąć, aby ktoś mnie zabił, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, żebym to ja miał kogoś zabić. Byłem przekonany, że odbierając życie komuś, kogo nie cierpiałem, oddałbym mu tylko przysługę, bo przyniósłbym mu w ten sposób wybawienie.

  14. Za mną była już szkoła podstawowa, gimnazjum, chodziłem do liceum i nie rozumiałem, na czym miałoby polegać przywiązanie do szkoły. Nigdy nawet nie próbowałem nauczyć się szkolnego hymnu. Nie minęło wiele czasu, gdy za sprawą jednego z kolegów z mojej szkółki malarskiej poznałem, co to alkohol, papierosy, prostytutki, a także lewicowe idee. Dziwna mieszanka, ale tak było.

  15. Niekiedy myślałem sobie nawet, że gdyby z tych, powiedzmy, dziesięciu worków nieszczęść, które dźwigałem na barkach, ktoś wziął na siebie choćby jeden, toby się chyba pod nim załamał.

To już wszystkie cytaty.

15 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne