Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Ileż to razy zdarzało mi się, gdym siedział z porcją mięsa w ręce, zmuszony walczyć o każdy kęs tego obrzydliwego jadła z otaczającą mnie sforą wygłodniałych psów, porównywać w myślach tę nikczemną strawę z elegancko zastawionym stołem nakrytym białym obrusem, drogą porcelaną i lśniącymi kryształami; stołem, wokół jakiego zasiadają nasi europejscy szczęśliwcy i, z obojętnością kosztując najwykwintniejszych potraw i najszlachetniejszych win, prześcigają się w celnych powiedzonkach i słówkach.
s. 53
Czym może być małżeństwo wśród ludów, których główne cechy właśniem naszkicował? Dla mężczyzny jest jedynie transakcją handlową, czy też wymianą rozmaitych przedmiotów i zwierząt na kobietę. W tym handlu rodzice oddają upragniony towar jedynie wtedy, gdy kupiec jest bogaty i szczodry.
s. 35
Gdyby bogowie chcieli, byśmy zawsze wykonywali ich wolę, toby nam nie dali pomyślunku.
Pani Jaskulska w kółko powtarzała, że czas z tym skończyć, bo nie ma już zdrowia do dzieciaków i pokazywała, jak jej od szkoły włosy wychodzą. Całymi garściami sobie wyciągała i podsuwała im pod nosy, żeby dobrze zobaczyli i zapamiętali, że szkoła wykończy każdego. Nawet najtwardszych i doświadczonych. Pani Jaskulska zawsze mówiła, że jest twarda i doświadczona, w przeciwnym razie już dawno siedziałaby kompletnie łysa w jakimś zakładzie dla obłąkanych.
s. 47
Wiesz, co jest najgorsze w starości? Całe życie się uczysz, próbujesz zrozumieć, a gdy ci się to uda, jesteś już zbyt stary, by liczono się z twoim zdaniem.
Klęska nacjonalizmu, polityczna i moralna, to był nie tylko mocny antysemityzm, ale też kompletna nieumiejętność rozwiązania problemów mniejszości narodowych. Nacjonalizm, który przechodził z jednej strony w ubóstwienie, a z drugiej w jakieś nieracjonalne myślenie, które przypisywało Polsce możliwości eschatologiczne, prowadziło do popadania w mistycyzm narodowy. Wszystko to było oderwane od jakichkolwiek realiów. Nie miało empirycznego sensu. Dlatego określam to jako porażkę intelektualną, polityczną i moralną.
Na śmierć zawsze jest czas.
Mój ojciec powtarzał, że trzeba poznać swojego wroga tak jak sojusznika, bo nigdy nie wiadomo kto kim się stanie.
Mamy do czynienia z niebywałym skundleniem polityczno-kulturowego establishmentu. To są ludzie, którzy wyszli z komunizmu z różnymi głęboko ukrytymi kompleksami własnych win (…) nasze nieszczęsne peryferyjne, naśladowcze, małpiarskie elity uważają, że nie uchodzi używać argumentów moralnych.
Sława wyolbrzymia zasługi.
Była na tyle dobrze wychowana, żeby nie mdleć u kogoś na pierwszej wizycie.
s. 24
Chęć przebicia była związana z wartościami, z odróżnianiem dobra od zła, nie miała nic wspólnego z peerelowskim karierowiczostwem. I to warto wiedzieć i zapamiętać.







