Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Gdy nienawiść ludzka nie grozi żadnym ryzykiem, ich głupota szybko da się przekonać. Motywy same przychodzą.

  2. Weźmy teraz mniejszości w naszej cywilizacji. Im gęściejsze zaludnienie, tym więcej mniejszości. Uważaj, żebyś nie dotknął czymś sympatyków psów, sympatyków kotów, doktorów, adwokatów, kupców, dyrektorów, mormonów, baptystów, unitarystów, potomków Chińczyków, Szwedów, Włochów, Niemców, teksańczyków, brooklińczyków, Irlandczyków, mieszkańców Oregonu czy Meksyku. Ludzie w danej książce, sztuce czy programie telewizyjnym nie reprezentują jakichkolwiek rzeczywistych malarzy, kartografów, mechaników i tym podobnie. Im większy jest twój rynek, Montag, tym mniej możesz się zajmować sprawami dyskusyjnymi, pamiętaj o tym! Wszystkie te drobne mniejszości mniejszości, na które trzeba uważać.

  3. Wam się zdaje, że żyjemy pośrodku wszechświata. A ja wam powiadam, że żyjemy pośrodku podwórza.

  4. Ludzie pchają przed sobą życie, i w dzień i w nocy. Życie zasłania ludziom wszystko. We własnym zgiełku nic nie słyszą.Plują na to. A im większe jest miasto, im jest wyższe, tym bardziej plują. Ja wam to mówię. Spróbowałem. Nie warto.

  5. Ale wszyscy powtarzają to samo i każdy mówi identycznie to co inni. A przez większość czasu w kawiarniach puszczają automaty z dowcipami, przeważnie te same dowcipy, albo włączają ścianę muzyczną i wszystkie te barwne wzory poruszające się w górę i w dół, ale nic poza kolorem i wszystko abstrakcyjne. A w muzeach… był pan tam w ogóle? Wszystko abstrakcyjne. Przynajmniej teraz tak jest. Mój wujek mówi, że kiedyś było inaczej. Dawno temu obrazy mówiły coś, a nawet przedstawiały ludzi.

  6. No i o czym też myślał sobie generał des Entrayes, wysyłając mnie w tę ciszę, przystrojonego w cymbały? Z całą pewnością nie myślał on o mnie. Aztekowie w świątyniach słońca, tak przynajmniej słyszałem, co tydzień wypruwali flaki osiemdziesięciu tysiącom wiernych, składając z nich ofiarę Bogu Chmur po to, aby zesłał im deszcz. Ciężko coś takiego sobie wyobrazić, zanim wyruszy się na wojnę. Ale kiedy się już tam jest, wszystko staje się jasne, a co do Azteków, ta ich pogarda dla ciała innych istot była tą samą pogardą, jaką żywił dla moich bebechów nasz wspomniany wyżej generał Celadon des Entrayes, który skutkiem kolejnych awansów stał się, on także, czymś w rodzaju jasno określonego boga, niby małym, ale potwornie wymagającym słoneczkiem.

  7. Idąc tak przed siebie, przypomniałem sobie ceremonię z dnia poprzedniego. Na łące się to odbyło, na zboczu wzgórza; pułkownik donośnym głosem przemówił do regimentu: „W górę serca! – powiedział... – W górę serca! I niech żyje Francja!”. Kiedy brak wyobraźni, umieranie to pryszcz, ale kiedy wyobraźnia jest, śmierć to za dużo. Takie jest moje zdanie. Nigdy przedtem nie zdarzyło mi się, abym w jednej chwili zrozumiał tak wiele spraw.

  8. Właściwie żyjemy w epoce sloganu „po użyciu – wyrzucić”. Wysmarkaj się w innego człowieka jak w chusteczkę, wrzuć do klozetu i spuść wodę.

  9. Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi. Książka to naładowana broń w sąsiednim domu. Spal ją, rozładuj broń. Rozbij mózg człowieka. Skąd wiadomo, kto mógłby się stać celem oczytanego człowieka?

  10. Byliśmy teraz w tej samej podróży. Proboszcz nauczy się chodzić w mroku jak my, jak inni. Potykał się jeszcze. Pytał mnie, co powinien robić żeby nie upaść. Dojdzie się do kresu razem i wówczas będzie wiadomo, czego się szukało w przygodzie. Życie to jest właśnie to, trochę światła kończącego się w mroku.

  11. Ten świat, to jest tylko olbrzymie przedsiębiorstwo gwizdania na świat.

  12. Czy wie pan, że nigdy nie zadajemy pytań, a przynajmniej większość nie zadaje? Oni po prostu wbijają w człowieka odpowiedzi.