No i o czym też myślał sobie generał des Entrayes, wysyłając mnie w tę ciszę, przystrojonego w cymbały? Z… — Louis-Ferdinand Céline

No i o czym też myślał sobie generał des Entrayes, wysyłając mnie w tę ciszę, przystrojonego w cymbały? Z całą pewnością nie myślał on o mnie. Aztekowie w świątyniach słońca, tak przynajmniej słyszałem, co tydzień wypruwali flaki osiemdziesięciu tysiącom wiernych, składając z nich ofiarę Bogu Chmur po to, aby zesłał im deszcz. Ciężko coś takiego sobie wyobrazić, zanim wyruszy się na wojnę. Ale kiedy się już tam jest, wszystko staje się jasne, a co do Azteków, ta ich pogarda dla ciała innych istot była tą samą pogardą, jaką żywił dla moich bebechów nasz wspomniany wyżej generał Celadon des Entrayes, który skutkiem kolejnych awansów stał się, on także, czymś w rodzaju jasno określonego boga, niby małym, ale potwornie wymagającym słoneczkiem.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0