Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Myślę, że dobrze byłoby pewnego dnia tak umrzeć. Wypić trochę sherry w letnie popołudnie, położyć się na kanapie, nie wiadomo kiedy usnąć i już więcej się nie obudzić.

  2. Subtelna władza, jaką posiada osoba kontrolująca zmienne sytuacje, może całkowicie zdominować wolę oporu jednostki.

    s. 18

  3. Bez względu na to, co się stało, nie wolno unikać i omijać łukiem rzeczywistości.

  4. Kiedy osiąga się pewien wiek, życie staje się jedynie procesem ciągłego tracenia różnych rzeczy. Ważne rzeczy wyślizgują się panu jedna po drugiej z rąk i wypadają, jak zęby wyłamane z grzebienia. Zamiast tego dostają się panu jedynie bezwartościowe imitacje. Topnieją możliwości fizyczne, nadzieje, marzenia i ideały, pewność i sens. Kochane osoby jedna po drugiej odchodzą od pana i znikają. Żegnają się albo odchodzą bez uprzedzenia, po prostu rozpływają się w powietrzu. A kiedy raz je pan straci, już nie uda się panu ich odzyskać. Nie uda się też ich nikim ani niczym zastąpić. To bardzo trudne do zniesienia. Czasem tak bolesne, jakby ktoś nas ciął nożem. Panie Kawana, lada dzień skończy pan trzydzieści lat. Będzie pan teraz po trochu wkraczał w okres tego zmierzchu życia. To on właśnie nadchodzi wraz z wiekiem. Pan też stopniowo zaczyna rozumieć, czym jest dotkliwe uczucie straty czegoś.

  5. Osoba jest aktorem na scenie życia, którego swoboda zachowania jest określona przez jego (i jej) strukturę genetyczną, biologiczną, fizyczną i psychiczną. Sytuacja jest kontekstem behawioralnym, który dzięki swym funkcjom nagradzającym i normatywnym ma zdolność nadawania znaczenia i tożsamości rolom i statusowi aktora. System składa się z funkcjonariuszy i instytucji, których ideologia, wartości i władza stwarzają sytuacje oraz dyktują role i oczekiwania dotyczące aprobowanych zachowań aktorów w jego sferach wpływu.

    s. 429

  6. Zachowanie ludzkie zawsze jest zależne od sił sytuacyjnych. Ten kontekst jest osadzony w szerszym, ogólniejszym kontekście, często w określonym systemie władzy. Który ma podtrzymywać i utrzymywać sam siebie. Tradycyjne analizy przeprowadzane przez większość ludzi, m. in. w instytucjach prawnych, religijnych i medycznych, koncentrują się na osobie działającej jako jedynym czynniku przyczynowym. Wskutek tego minimalizują one lub lekceważą wpływ zmiennych sytuacyjnych i determinantów systemowych, które kształtują skutki zachowania i przekształcają działające osoby.

    s. 429

  7. (…) poprzysiągłem sobie, że będę używał wszelkich posiadanych zdolności, aby czynić dobro i przeciwdziałać złu, wspierać to, co w ludziach najlepsze, pracować w celu uwolnienia ich z więzień, które sobie sami stworzyli, oraz w celu zwalczania systemów, które niszczą nadzieje na ludzkie szczęście i sprawiedliwość.

  8. Czas może się posuwać, przybierając nieregularne kształty. Sam w sobie jest z natury równomierny, ale kiedy zostaje zużyty, zmienia się w coś nieregularnego.

  9. Więzienie może deprawować ludzi, rozbudzając najgorsze skłonności ludzkiej natury. Więzienia w większym stopniu rodzą przemoc i przestępczość, niż przyczyniają się do konstruktywnej resocjalizacji. Wynoszące ponad 60% wskaźniki recydywy wskazują, że więzienia stały się drzwiami obrotowymi dla osób skazanych za przestępstwa kryminalne.

  10. Jeśli uda się pokochać w życiu choć jedną osobę, to życie ma sens. Nawet jeśli nie można być z tym człowiekiem.

  11. Pomimo religijnych konotacji tego terminu, nawet ateiści i agnostycy mogą mieć wartości święte – wartości, które po prostu nie podlegają reewaluacji. Sam posiadam takie wartości – w tym znaczeniu, że mam niejasne poczucie winy podczas samego myślenia o tym, czy można je obronić, i nigdy nie brałbym (mam nadzieję!) pod uwagę odrzucenia ich w toku rozwiązywania problemów moralnych. Moje święte wartości są oczywiste i całkiem ekumeniczne: demokracja, miłość, prawda, sprawiedliwość i życie (wymieniam je w porządku alfabetycznym). Ponieważ jednak jestem filozofem, nauczyłem się przechodzić do porządku nad własnym zawrotem głowy i zakłopotaniem, gdy zadaję sobie pytanie, co stanowi ostateczną podstawę tych wartości, z której z nich można by zrezygnować w razie konfliktu, w jaki one, niestety, często popadają, i czy istnieją lepsze możliwości. To właśnie tę tradycyjną otwartość filozofów na każdą ideę niektórzy ludzie uważają za niemoralną samą w sobie.

    s. 47

  12. Azyl, (...), to zdradliwe słowo. Przy jednym oddechu oznacza sanktuarium, miejsce schronienia, bezpieczną przystań. Przy następnym jego znaczenie zapętla się: azyl staje się przytułkiem, zakładem dla obłąkanych, dziurą, w której zagrzebują się złamane umysły.