Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Gdy stoisz w modlitwie na progu Nieba, przez ciebie płynie błaganie i ból świata i przez ciebie spływa Miłosierdzie Boże na ziemię. Każda modlitwa jest wymianą nędzy świata na Miłosierdzie Boże. Jest kanałem, dzięki któremu ta wymiana istnieje.
s. 75
Wszystko, co w twoim obcowaniu z ludźmi rani ich, co jest przyczyną ich smutku, cierpienia i łez, jest twoim upadkiem – o ileż większym, jeśli w swoim zaślepieniu pychą i egoizmem niedostrzeżonym.
s. 125
Moim największym cierpieniem nie są Rany, jakie zadali Mi ludzie, ale bezskuteczność Mojej Ofiary dla tak wielu. Ja nie płaczę nad Moimi Ranami, płaczę i rozdarte jest Serce Moje z powodu ogromu bólu Moich dzieci, które odrzuciły Zbawienie i Miłość.
s. 100
Pierzchła wszelka złuda – skończyły się cuda. Po skończonym cudzie – pustka i bezludzie.
Nie potępiaj więc tych, którzy upadają. Nie osądzaj! Weź krzyż, pokutuj i módl się za nich, aby powstali i poszli drogą zbawienia – wsparci na twoim miłosierdziu, na miłości, jaką dla nich wlewam w serce twoje.
s. 26
Za najważniejsze rzeczy nie trzeba płacić. Nie płacisz za to, że się urodziłeś, i za to, że umrzesz, też nie zapłacisz. (…) Im co więcej kosztuje, tym mniej jest warte.
s. 244
Powiadają, że opowiadanie baśni to zajęcie głupców. Większymi głupcami są tylko ci, co tych bajęd słuchają.
s. 190
Z buddyjskiego punktu widzenia szczęście i radość nie zależą od warunków zewnętrznych, które nieustannie się zmieniają, lecz od przeżywającego wszystkie zjawiska – od samego umysłu. Dlatego szukamy spełnienia poprzez kierowanie uwagi do wewnątrz.
s. 32
Wędrowiec musi polegać na uprzejmości nieznajomych. I nie chodzi tu o wsparcie fizyczne, materialne lecz moralne.
Fakt, że nasz wszechświat składa się ostatecznie z informacji, wstrząsa posadami nauk silnie naznaczonych materializmem i potwierdza jednocześnie wyjaśnienia Buddy o tym, że otaczająca wszystko przestrzeń jest raczej pojemnikiem niż oddzieleniem – nie przypomina czarnej dziury, lecz ogarnia i łączy ze sobą istoty.
s. 14
Nieoświecony umysł jest jak oko, które co prawda doskonale widzi zjawiska zewnętrzne, lecz nie dostrzega siebie samego.
s. 29
Aladyn starał się chodzić poważnie i dumnie. Co chwila przechylał się nieznacznie na strony i umyślnie zawadzał nogą o długą jedwabną szatę, ażeby zmusić ją do szelestu.
Szata szeleściła, a przechodnie z podziwem patrzyli na Aladyna i szeptali:
– Co za szata! Co za jedwab! Co za szelest!
Aladyn udawał, że nie słyszy tych szeptów, lecz coraz dumniej i staranniej szeleścił swoją szatą.











