Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. – W twoim wieku, Izo, powinnaś być już bardziej zrównoważona.

    – Zupełnie słusznie – przyznała Iza – ale równowaga zabija jednocześnie wszelką przyjemność.

    s. 131

  2. Nikt nie jest za stary na marzenia. Tak jak marzenia nigdy się nie starzeją.

  3. (...) każdy może sobie płakać do woli, jeśli tylko ma na to ochotę, i nikogo nie powinno to dziwić.

    s. 35

  4. – (...) Chyba jutro będę żałowała, że ci teraz o tym wszystkim mówię!

    – Dlaczego?

    – Bo nienawidzimy ludzi, którzy znają nasze sekrety – powiedziała smutnym głosem Nora.

    s. 149

  5. Mężczyzna jest tylko źródłem wiecznych kłopotów, a małżeństwo to najbardziej niepewna inwestycja ze wszystkich, jakie znam, ale cóż innego pozostaje kobiecie, jak zdać się na łaskę i niełaskę męża?

    s. 143

  6. – Dzięki Bogu czyste powietrze i radość życia otrzymuje się jeszcze darmo (…).

    – Śmiać się też można bez pieniędzy – wtrąciła Ania. – Dotychczas na śmiech nie ma jeszcze cennika i całe szczęście (…)

    s. 121

  7. – Przyznaję, że kocięta można topić, bo inaczej byłoby ich zbyt dużo. Ale według mnie, dużego kota zabijać się nie godzi.

    – Inaczej by ciocia mówiła, gdyby ciocia widziała Mruczka dwa tygodnie temu – rzekła Stella. – Wyglądał jak diabeł.

    – Wątpię, czy diabeł jest taki brzydki – rzekła ciotka Jakubina w zamyśleniu – nie mógłby tak szkodzić ludziom. Ja osobiście wyobrażam sobie diabła jako przystojnego, eleganckiego młodzieńca.

    s. 120

  8. Bylibyśmy niejako martwi, gdybyśmy już nie mieli o czym marzyć.

  9. Maryla skinęła potakująco głową. Chociaż powiedzenie przyjaciółki, że Sloane’owie zawsze pozostaną tylko Sloane’ami, nie było zbyt jasne, to jednak Maryla doskonale zrozumiała intencję pani Małgorzaty. W każdej wsi musi istnieć taka jedna rodzina: dobrzy, uczciwi, porządni ludzie, ale Sloane’ami są i zostaną na zawsze, chociażby mówili językiem samych aniołów.

    s. 17

  10. (…) mowa jest właśnie do wyrażania myśli.

    s. 147

  11. Umilkło już echo gwizdania Piotrka, a Ania wciąż stała pod wierzbą, upajając się szczęściem, które na nią spłynęło po tej koszmarnej nocy. W rogu ogrodu ujrzała ze zdziwieniem nowo rozkwitłe róże z kroplami rosy na świeżych płatkach. Śpiew ptaków rozbrzmiewający wśród konarów drzew zdawał się być w doskonałej harmonii z rozpierającym ją uczuciem szczęścia. Przyszło jej na myśl zdanie z bardzo starej, bardzo prawdziwej i bardzo mądrej księgi:

    „Płacz może trwać noc całą, lecz o poranku nadejdzie radość”.

    s. 232

  12. Nieważne, ile się ma pieniędzy. Najważniejsze, żeby mieć kogoś, kogo się kocha.

    s. 184