Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Trout czuł również moją obecność, choć byłem tak mało widoczny. Niepokoiłem go jeszcze bardziej niż Hoover. Wynikało to stąd, że Trout jako jedyny z moich bohaterów miał dość wyobraźni, by podejrzewać, iż może być wytworem umysłu innego człowieka. Kilkakrotnie wspomniał o tej możliwości w rozmowach ze swoją papugą. Powiedział na przykład:

    – Słowo daję, Bill, jak patrzę na to, co się dzieje, to przychodzi mi do głowy, że muszę być postacią w książce kogoś, kto chciał pisać o człowieku trapionym samymi nieszczęściami.

    Teraz Trout zaczynał się domyślać, że siedzi bardzo blisko człowieka, który go stworzył. Wprawiało go to w zakłopotanie. Nie bardzo wiedział, jak reagować, zwłaszcza że wszystkie jego reakcje musiały być takie, jak ja sobie zażyczę.

  2. Nigdy nie czułem, że jestem ignorowany. Ja zawsze wygrywam. Jestem silną osobowością, każdego dnia robię jakiś postęp w życiu. Każdy dzień zbliża mnie do czegoś bardziej doskonałego, lepszego. Nie ma we mnie złych emocji, które by sprawiały, że się źle czuję, bo ktoś mnie ignoruje. Nie mam tego. Nie załamuję się.

    s. 55

  3. Dziecko samobójcy będzie w naturalny sposób myśleć o śmierci, tej prawdziwej, jako logicznym rozwiązaniu dowolnego problemu – nawet prostego zadania z algebry. Pytanie: Jeżeli farmer A może zasadzić 300 ziemniaków w ciągu godziny, farmer B potrafi zasadzić je o połowę szybciej, farmer C potrafi sadzić ziemniaki o jedną trzecią szybciej niż farmer B, a na jednym akrze należy zasadzić 10 000 ziemniaków, ile dziewięciogodzinnych dni jednoczesnej pracy będą potrzebowali farmerzy A, B i C na obsadzenie 25 akrów? Odpowiedź: Chyba palnę sobie w łeb.

  4. Niestety, marginalizacja małych i średnich miast postępuje. Jest widoczna coraz wyraźniej, choćby w odcięciu komunikacyjnym - braku torów kolejowych czy dróg ekspresowych. To tworzy bariery w rozwoju gospodarczym, zmniejsza konkurencyjność na przykład Słupska wobec Trójmiasta czy Warszawy. To wreszcie zniechęca młodych ludzi do życia w takich miastach, jak nasze. Dziś można mieszkać wszędzie - wsiadasz w pociąg, samolot i za kilka godzin jesteś na drugim krańcu Europy. Ale musisz mieć szansę do tego pociągu wsiąść!

    s. 222

  5. Kobiety są bardziej odważne w wyrażaniu uczuć, łatwiej im przychodzi okazywanie naszemu środowisku swego rodzaju szacunku niż facetom. Oni są bardziej nastawieni na rywalizację, na okazywanie pogardy i brak empatii. To jest oczywiście destrukcja i przez to dzisiaj faceci przegrywają. Bo to kobiety są bardziej dostosowane do zmieniającego się świata i to one będą przejmowały, w mojej ocenie, władzę w przyszłości.

    s. 186

  6. Żyj tak, byś mógł powiedzieć Bogu w dniu Sądu Ostatecznego: Byłem bardzo dobrym człowiekiem, choć w Ciebie nie wierzyłem.

  7. Chcecie wiedzieć, dlaczego nie mam AIDS, dlaczego nie złapałem HIV jak tylu innych ludzi? Nie pierdolę się na lewo i prawo. To wszystko.

  8. Rewolwer to przyrząd, którego jedynym przeznaczeniem było robienie dziur w ludziach.[...] W tej części planety, gdzie mieszkał Hoover, każdy kto chciał, mógł to kupić w najbliższym sklepie żelaznym. Mieli je policjanci. Mieli je przestępcy. Mieli je także ludzie, którzy znajdowali się pośrodku. Przestępcy celowali z rewolwerów do ludzi mówiąc: – Dawaj forsę – i ludzie zwykle dawali. Policjanci celowali do przestępców i mówili: – Stój! – albo coś innego, zależnie od sytuacji, i przestępcy zwykle słuchali. Czasem nie słuchali. Czasem żona była tak wściekła na męża, że dziurawiła go z rewolweru. Czasami mąż był tak wściekły na żonę, że robił w niej dziurę z rewolweru. I tak dalej. W tym samym tygodniu, kiedy oszalał Dwayne Hoover, czternastoletni chłopiec z Midland City podziurawił ojca i matkę, ponieważ nie chciał im pokazać złej cenzurki. Jego adwokat przygotował wniosek o uznanie go za chwilowo niepoczytalnego, to znaczy, że w momencie strzelania chłopiec stracił zdolność rozróżniania dobra i zła. Czasem ludzie dziurawili różnych sławnych ludzi, żeby zdobyć trochę sławy. Czasami ludzie wsiadali do samolotów, które miały lecieć w jakieś miejsce, i grozili, że podziurawią pilota i jego pomocnika, jeżeli nie polecą w inne miejsce.

  9. Kicię wysłano do szkoły kadetów, instytucji zajmującej się ludobójstwem i absolutnie pozbawioną humoru dyscypliną, w wieku zaledwie dziesięciu lat. Dlaczego? Bo powiedział ojcu, że wolałby być kobietą, ponieważ to, co robią mężczyźni, bywa często okrutne i brzydkie.

  10. Nie ma powodu, dla którego zło miałoby triumfować częściej niż dobro. Triumf to kwestia organizacji. Jeżeli istnieje coś takiego jak zastępy anielskie, to mam nadzieję, że działają według schematu organizacyjnego Mafii.

  11. Ponieważ jednak nikt nawet nie wspomniał o wojnach, Billy sam z tym wystąpił. Ktoś z publiczności spytał go za pośrednictwem przewodnika, co z rzeczy, jakie zobaczył na Tralfamadorii, uważa za najcenniejsze.

    – To, że mieszkańcy całej planety potrafią żyć w pokoju! – odpowiedział Billy. – Jak zapewne wiecie, pochodzę z planety, która od zarania swoich dziejów pogrążona jest w bezsensownej rzezi. Ja sam widziałem ciała uczennic ugotowanych żywcem w wieży ciśnień przez moich rodaków, którzy szczycili się tym, że walczą ze złem. – (To była prawda. Billy widział ugotowane dzieci w Dreźnie.) – W obozie przyświecałem sobie w nocy świecami wyrabianymi z tłuszczu ludzi pomordowanych przez braci i ojców tamtych ugotowanych dziewczynek. Ziemianie są postrachem Wszechświata! Jeśli na razie nie zagrażają jeszcze innym planetom, to wkrótce do tego dojdzie. Zdradźcie mi więc swój sekret, abym mógł zabrać go na Ziemię i uratować nas wszystkich. Powiedzcie: jak można żyć w pokoju?

  12. Przejrzałem u siebie w motelu Biblię, w poszukiwaniu opowieści o wielkich kataklizmach. „Słońce wzeszło na ziemię: a Lot wszedł do Segora. Tedy Pan dżdżył na Sodomę i Gomorę siarką i ogniem od Pana z nieba. I wywrócił miasta te, i wszystką wokół krainę: wszystkie obywatele miast i wszystko, co się zieleni na ziemi.” Zdarza się.