Rewolwer to przyrząd, którego jedynym przeznaczeniem było robienie dziur w ludziach.[...] W tej części… — Kurt Vonnegut

Rewolwer to przyrząd, którego jedynym przeznaczeniem było robienie dziur w ludziach.[...] W tej części planety, gdzie mieszkał Hoover, każdy kto chciał, mógł to kupić w najbliższym sklepie żelaznym. Mieli je policjanci. Mieli je przestępcy. Mieli je także ludzie, którzy znajdowali się pośrodku. Przestępcy celowali z rewolwerów do ludzi mówiąc: – Dawaj forsę – i ludzie zwykle dawali. Policjanci celowali do przestępców i mówili: – Stój! – albo coś innego, zależnie od sytuacji, i przestępcy zwykle słuchali. Czasem nie słuchali. Czasem żona była tak wściekła na męża, że dziurawiła go z rewolweru. Czasami mąż był tak wściekły na żonę, że robił w niej dziurę z rewolweru. I tak dalej. W tym samym tygodniu, kiedy oszalał Dwayne Hoover, czternastoletni chłopiec z Midland City podziurawił ojca i matkę, ponieważ nie chciał im pokazać złej cenzurki. Jego adwokat przygotował wniosek o uznanie go za chwilowo niepoczytalnego, to znaczy, że w momencie strzelania chłopiec stracił zdolność rozróżniania dobra i zła. Czasem ludzie dziurawili różnych sławnych ludzi, żeby zdobyć trochę sławy. Czasami ludzie wsiadali do samolotów, które miały lecieć w jakieś miejsce, i grozili, że podziurawią pilota i jego pomocnika, jeżeli nie polecą w inne miejsce.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0