Nigdy nie czułem, że jestem ignorowany. Ja zawsze wygrywam. Jestem silną osobowością, każdego dnia robię… — Robert Biedroń
Nigdy nie czułem, że jestem ignorowany. Ja zawsze wygrywam. Jestem silną osobowością, każdego dnia robię jakiś postęp w życiu. Każdy dzień zbliża mnie do czegoś bardziej doskonałego, lepszego. Nie ma we mnie złych emocji, które by sprawiały, że się źle czuję, bo ktoś mnie ignoruje. Nie mam tego. Nie załamuję się.
s. 55Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Polityka nie musi być bagnem. Polityka po prostu może być inna. Wszystko zależy od tego, co nazywasz polityką. Jeżeli patrzysz na nią wyłącznie poprzez media, to rzeczywiście polityczna codzienność jest prozaiczna. Ma niewiele wspólnego z House of Cards.
s. 169
Rysowanie starości jako czegoś negatywnego, smutnego, jest niesprawiedliwe. Gdyby człowieka, jak mówi profesor Maria Szyszkowska, mierzyć jedynie wartością użytkowo-intelektualną, to dzieci nie powinny mieć żadnej wartości. Przecież wyłącznie osoby starsze mają zdolności intelektualne, wiedzę i doświadczenie. Do tej pory - bo nasza cywilizacja się zmienia - szanowano starców. To oni, mędrcy, decydowali o przyszłości grupy, plemienia, zespołu, miasta. Dziecko traktowano jak przedmiot. Materiał na przyszłego człowieka.
s. 39
Wkurza mnie też czasem, że nie mogę przejść obojętnie wobec cierpienia. Bo jestem na nie cholernie wyczulony. Dotyczy to cierpienia zwierząt, losu dzieciaków uchodźców czy codziennych problemów mieszkańców mojego miasta. Za bardzo angażuję się emocjonalnie, już tak mam.
s. 174

