Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Polityka jest dla nierobów, nie dla ludzi pracy
– Nie zawsze można być doskonale logicznym i etycznym w życiu, chyba że ma się powołanie męczennika. – Ja chyba je mam – stwierdziła Madame de-la-Colere. – Bo zawsze staram się postępować prostolinijnie, w zgodzie z własnymi przekonaniami. Język odmówiłby mi posłuszeństwa, gdybym miała uczyć rzeczy, w które nie wierzę, tylko po to, żeby pobierać wynagrodzenie.
Mamy po trzydzieści osiem, czterdzieści lat, mężczyźni i kobiety, a jesteśmy uważani za niezdatnych do pracy i zwalniani z fabryki, Za co będziemy jeść, milady? Żywność i używana odzież jaką otrzymujemy w darze od parafii, nie wystarcza nawet dla dzieci.”. W wielkiej gazowni w Horsferry Road Westminster mało się nie udusiłaś, bo uparłaś się, że chcesz zobaczyć z bliska, jak ci robotnicy, ubrani tylko w same opaski na biodrach, wyciągają koks z pieców, które przywodziły ci na myśl kuźnie boga ojca – Wulkana. Wystarczyło pobyć tam pięć minut, aby oblać się potem i czuć, że się umiera z gorąca. A oni, pocąc się okropnie, pracowali w tych warunkach przez wiele godzin, no i później, kiedy wylewali już wodę na opróżnione przez siebie piece, wdychali gęsty dym, który wyniszczał zarówno ich wnętrzności, jak i skórę. Po skończeniu tej męki padali po dwóch na materac, żeby przez kilka godzin odpocząć. Szef zakładu powiedział ci, że żaden nie wytrzymuje takiej pracy dłużej niż siedem lat i potem dostaje gruźlicy. Taka była cena oświetlonych gazowymi latarniami chodników przy Oxford Street, w sercu West Endu, najelegantszej ulicy na świecie!
– Bardzo mi przykro, ale nie mogłem ci pomóc. W polityce trzeba czasem zapomnieć o przyjaźni. (…) – Za błędy w polityce drogo się płaci – powiedział major Parades – To tak, jak na wojnie, Cayo.
Atakuję, kiedy i mnie atakują
Żołnierze liniowi są urodzonymi głupcami, a oficerowie artylerii, chociaż osiągają poziom normalnego człowieka, odznaczają się arogancją i obrzydliwym snobizmem
Przyjaciele rodziny i ciekawscy ze społeczności Arequipy, którzy od razu w pierwszych tygodniach przyszli wyrazić ci swoje uszanowanie, przynosili prezenciki i pragnęli zaspokoić nieposkromioną, plotkarską, chorobliwą ciekawość, nieodrodną cechę „dobrego towarzystwa” w Arequipie (tak sami o tym mówili). Z jakim dystansem i pogardą wspominałaś teraz tych wszystkich ludzi, urodzonych i żyjących w Peru, ale marzących tylko o Francji i Paryżu, o tych świeżo upieczonych republikanach, którzy udawali, że są arystokratami, o tych wszystkich z pozoru uczciwych damach i kawalerach, których życie było kompletnie puste, pasożytnicze, egoistyczne i tylko pełne uciech.
Nie należy czuć lęku ani obrzydzenia do aktu seksualnego (…) uleganie pożądaniu, głębokie przeżycie zmysłowych pieszczot, rozkoszowanie się cielesnymi przyjemnościami – to uroki intensywnego i pełnego pasji życia, nawet jeśli trwa krótko, może tylko kilka chwil.
Najważniejsza jest rewolucja społeczna, a nie władza polityczna.
Ale widzi pan, policja, polityka, te sprawy nigdy nie są zupełnie czyste. Jak człowiek pracował dla don Cayo, to od razu widział jak to jest.
Księża i policjanci zawsze kłamią.
Niektórzy ludzie nie znają granic nikczemności i podłości



