Juliusz Słowacki

Cytaty

  1. Już pożegnałem Cię – jeszcze bądź zdrowa!

  2. Nie przyszedłem was błąkać jak ciemne anioły (…)

    Jestem cały i jeden… A gdy kraj ocalę,

    Nie zasiądę na tronie, przy tronie, pod tronem,

    Ja się w chwili ofiarnej jak kadzidło spalę!

  3. Dziś gardzę głupią ostrożnością gminu,

    Gardzę przestrogą, zapalam się, płonę,

    Jak kwiat liściami w niebo otwartemi

    Chwytam powietrze, pożeram wrażenia.

  4. Matko, w lesie są maliny,

    Niechaj idą w las dziewczyny,

    Która więcej malin zbierze,

    Tę za żonę pan wybierze.

  5. (…) Rankiem głos sumienia nudzi,

    Nad wieczorami dręczy i przeraża,

    A nocą ze snu okropnego budzi…

  6. Było sobie niegdyś w szkole piękne dziecię, zwał się Janek. Czuł zawczasu bożą wolę, ze starymi suszył dzbanek. Dobry z niego byłby wiarus, bo w literach nie czuł smaku; Co dzień stary bakalarus łamał wierzby na biedaku. I po setnej, setnej próbie rzekł do matki: „Oj, kobiéto! Twego Janka w ciemię bito, Nic nie wbito – weź go sobie!...”

  7. Trzeba mi nowych skrzydeł, nowych dróg potrzeba.

  8. Nie mam wiary,

    Gdzie ludzie oddychają, ja oddech utracam.

  9. Mam sto rąk, sto sztyletów… gdy chcę, sto ran zadam.

  10. No mój synu, idź z Bogiem, a niechaj wasz naród,

    Wygubi w sobie ogniów jakobińskich zaród,

    Niech się weźmie psałterza i radeł i sochy… (…)

    Na pobitych Polaków pierwszy klątwę rzucę.

  11. Za cztery podkowy uczt wyprawię cztery; A potem, jako czynią modne bohatery,

    W łeb sobie strzelę…

  12. Stary – jakby ojciec dzieci,

    Nie do boju, nie do trudu;

    Dajmy mu na pośmiewisko,

    Sprzeczne z naturą nazwisko (…).