Było sobie niegdyś w szkole piękne dziecię, zwał się Janek. Czuł zawczasu bożą wolę, ze starymi suszył… — Juliusz Słowacki

Było sobie niegdyś w szkole piękne dziecię, zwał się Janek. Czuł zawczasu bożą wolę, ze starymi suszył dzbanek. Dobry z niego byłby wiarus, bo w literach nie czuł smaku; Co dzień stary bakalarus łamał wierzby na biedaku. I po setnej, setnej próbie rzekł do matki: „Oj, kobiéto! Twego Janka w ciemię bito, Nic nie wbito – weź go sobie!...”

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0