Cytaty
– Tato, czy myślisz, że sny mają jakiś sens? – Oczywiście, synu. Sny nie mówią nam o tym, co się zdarzy, ale o tym, co dzieje się teraz. Nie mówię o przyszłości, ale odkrywają teraźniejszość, dokładniej niż wszelka myśl. Twoje sny podpowiadają ci, kim jesteś, zwłaszcza po dniu, który zamącił ci w głowie i zdruzgotał, zmuszając do obowiązków i do podporządkowania się regułom. Życie na jawie pogrąża nas w niebycie, bowiem rozprasza nas i każe patrzeć na innych. Tylko sen odsłania nas takich, jacy jesteśmy naprawdę.
Poza tym każdy miał inne zdanie. Jakże mogło być inaczej? Różniliśmy się między sobą. Co więcej: każdy z nas nosi w sobie kilka różnych istot.
Mając być ciężarem dla Saddama Hussajna, embargo przygniotło tylko nas, zwykłych ludzi (…) Odbierając totalną władzę despocie, a co za tym idzie – pełną odpowiedzialność, embargo rozgrzeszało Saddama (…) Saddam Hussajn znów był człowiekiem opatrznościowym, jedynym irackim ratunkiem w obliczu wrogich barbarzyńców. Jestem jednak pewien, że ci sprytni politycy, którzy skazali nasz kraj na jeszcze większe cierpienie, zestarzeją się spokojnie w swych domach, okryci honorami, z medalami za działalność humanitarną, ciesząc się snem, którego nie zakłóci nigdy żadne wspomnienie o horrorze, jaki nam zgotowali, o horrorze, o którym nic nie wiedzą.
Strzeż się kłamstw, które w kółko powtarzasz – potrafią zamienić się w prawdę.
Moją towarzyszką jest śmierć. Zasypiam z myślą o niej i wiem, że jeśli mój stan się utrzyma, zawsze będę mogła się na niej wesprzeć i znaleźć pocieszenie po utracie życia.
Szczęście, którego wyczekujemy, potrafi zburzyć to, które właśnie przeżywamy.
– Widzisz, chcę znaleźć spokojne, niewielkie miejsce we Francji, ale nie chcę zostać ani Francuzem, ani Europejczykiem. Chcę tylko mieć papiery. Przecież mentalności nie zmienię, co?
– Chodzi ci o mentalność europejską? – Dokładnie. Jestem zbyt miły, łakomy i zbyt prosty. Kocham życie, kocham pokój. Nie umiem, jak oni – kochać wojny. – Żartujesz? – Tylko popatrz, przyjacielu. Europejczycy uwielbiają mordowanie, przepadają za bombami i zapachem prochu. Dowód? Co trzydzieści lat wojują, bo nie mogą już wytrzymać. Nawet w czasach pokoju słuchają tylko muzyki wojskowej. Kiedy werbel wybrzmiewa, a trąbka gra ich hymny narodowe, mają oczy pełne łez. Stary, płaczą i tak się rozmazują, jakby słuchali piosenki miłosnej. To przecież jasne – kochają wojnę, walkę i podbój. A wiesz, dlaczego Europejczycy wojują, zabijają innych i siebie? Z nudów! Dlatego, że nie mają ideałów. Idą na wojnę, by wyrwać się z gówna, by zapomnieć o rozpaczy, by się zregenerować. – Przesadzasz. W Europie nie było wojny od sześćdziesięciu lat. – No właśnie! Za bardzo oddalili się od wojny. Młodzi myślą dziś o samobójstwie, a i starsi szukają sposobu na to, jak się rozstać z życiem.
Kiedy patrzymy wstecz na swoje życie, aż huczy w nim od owych „dlaczego”, których wcześniej nie słyszeliśmy, roi się od poplątanych ścieżek, które wcześniej postrzegaliśmy jako prostą drogę.
Na loterii urodzin można wyciągnąć dobre lub złe losy (…). Zdarza mi się śnić o chwili tuż przed narodzinami: wówczas poprawiam i koryguję koło, które obraca się wśród komórek, molekuł i genów – poprawiam, by zmienić wynik.
– Odkryliśmy też wspólne zamiłowanie do Agathy Christie. – Nic mnie nie uspokaja tak, jak lektura jej powieści – przyznawała – To pocieszające. – Pocieszające? W gazetach nazywają ją „królową zbrodni”. – Cóż może uspokajać bardziej niż ten świat domowych zbrodni, wyrafinowanych, artystycznie wyreżyserowanych, dokonywanych przez inteligentnych przestępców stosujących zmyślne trucizny. Dla nas, żyjących w zwierzęcym świecie zdominowanym przez siłę, jest w tym coś cudownie egzotycznego.
Nieważne, że czasami się mylimy. Lepiej zabić niewinnego, niż pozwolić działać winnemu.
Nie chcę, by twoje życie skończyło się zanim umrzesz.
– Można pozazdrościć, prawda?
– Kretyn zawsze budzi zazdrość.
– Jesteś jeszcze młody.
– I co z tego. Młodość nie może cierpieć?
Im mniej we mnie życia, tym bardziej dziękuję naturze, że wymyśliła śmierć. Gdy tyle we mnie wściekłości i bólu, pozostaje mi już tylko umrzeć.
Im mniej we mnie życia, tym bardziej dziękuję naturze, że wymyśliła śmierć. Gdy tyle we mnie wściekłości i bólu, pozostaje mi tylko umrzeć.
Ci, którzy zabierają zbyt wiele bagażu, sądzą, że przenosząc się, ułożą sobie życie. Tymczasem nigdy go sobie nie ułożą.
To już wszystkie cytaty.
17 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



