Christopher Moore

Cytaty

  1. Mała czarna – garderobiany odpowiednik broni jądrowej. Bielizna noszona na wierzchu. Skuteczna nie ze względu na to czym jest lecz na to czym nie jest.

  2. Valeriene Riordan miała na sobie czarną, gumowatą minispódniczkę i czerwone, dziwkarskie kozaki na wysokich obcasach, krótką, srebrzystą, prześwitującą bluzkę z głębokim dekoltem i zewnętrznymi poduszkami na ramionach, wykonanymi z płatów plastikowej kory mózgowej za sztucznego mózgu, który zdobił stolik w jej gabinecie. Na zewnętrznej stronie prawego uda wypisała sobie henną słowa EGO, ID, SUPEREGO. A na drugim udzie widniały wyrazy PRAGNIENIE, WYPARCIE I OBSESJA. Na wewnętrznej stronie prawego uda słowo POŻĄDANIE znikło pod króciutką spódniczką. A naprzeciwko w równie prowokacyjnym miejscu, znajdował się napis POCZUCIE WINY. (…)

    – Jestem pojebaną psychiką – oznajmiła Val.

    – Tak, ale za kogo się przebrałaś? – Spytał Theo.

    s. 289

  3. Więc spojrzałam w światło i spytałam: „Babciu to Ty?”. Dobra, nie powiedziałam tego. Robię sobie totalne jaja.

    s. 291

  4. – Nie ruszam się, nie ruszam. O co tu, kurwa, chodzi?

    – Ma pan nietoperza na głowie!

    – Tak, i za to chce mnie pan zastrzelić?

  5. Wyglądasz jak śmierć wcinająca krakersa. A wiem coś o śmierci, od dwudziestu lat liżę jej dupę, żeby dalej oddychać.

  6. Co jest z tymi staruchami? Ich mózgi działają tak wolno, że musisz pomóc im wstać, zanim walniesz drugi raz, aż zemdleją, jak na palantów przystało. Nie chcę być stara. I nie będę, bo mój pan wprowadzi mnie w swój świat i po wsze czasy będę przemierzała noc, a moja uroda przetrwa w obecnym stanie, tyle że chciałabym mieć większe cycki.

    s. 180

  7. Pół godziny po północy. Stał na szczycie południowo-zachodniej wieży Oakland Bay Bridge, na wysokości jakichś pięćdziesięciu pięter nad stalowoszarą zatoką i zastanawiał się: na nogi, czy na głowę? Miał na sobie czarny garnitur. Wahał się przez chwilę, bo pożałował garnituru. Lubił dotyk jedwabiu na skórze. No trudno…

  8. – Mógłbym zabierać cię do parku i rzucać ci frisbee.

    – Wiem, ale nie mogę.

    – Kupię ci różne zabawki do gryzienia. Może być piszcząca kaczka, jeśli chcesz.

    – Przykro mi, Tommy, ale nie mogę się zmienić w wilka.

  9. Mimo że rano, przed wyjazdem z Sedony, Charlie użył supermocnego antyperspirantu, to z powodu powtarzających się dźgnięć dwóch wilgotnych psich członków nie czuł się już tak świeżo.

    – Sophie, zabierz je. Zabierz je.

    – Pieski tańczą z tatą! – Dziewczynka zachichotała. – Tańcz, tatusiu!

  10. Jak powiedział Budda: „Nadzieja to jedynie inne oblicze pożądania. A pożądanie to skurwysyn.”

    s. 170

  11. Rzecz nie w tym, że przez dwa dni stała się częścią jego życia lecz w tym, że zaczęła symbolizować nadzieję.

  12. Magia to po prostu nauka, której jeszcze nie rozumiemy.