Wisława Szymborska
Cytaty
Gdyby ktoś stanął w oknie
i popatrzył w niebo,
mógłby ujrzeć już chmury
przywiane znad miejsca wypadku.
Wprawdzie porozrywane i porozrzucane,
ale to u nich na porządku dziennym.
Świat mógł być odbierany jako świat szalony,
a ja brałam go tylko na zwykły użytek.
Sprawiasz wrażenie ducha,
który próbuje wywołać żywych.
Z opisywaniem chmur
musiałabym się bardzo śpieszyć –
już po ułamku chwili
przestają być te, zaczynają być inne.
Kosmiczny savoir-vivre
choć milczy na nasz temat,
to jednak czegoś się od nas domaga:
trochę uwagi, kilku zdań z Pascala
i zdumionego udziału w tej grze
o regułach nieznanych.
Niewiele brakowało,
a moja matka mogłaby poślubić
pana Zbigniewa B. ze Zduńskiej Woli.
I gdyby mieli córkę – nie ja bym nią była.
Nad całym Twoim życiem
i moim, jeszcze nie całym,
paradują w przepychu, jak paradowały.
Nie mają obowiązku razem z nami ginąć
Nie muszą być widziane, żeby płynąć.
A któż to jest ten dzidziuś w kaftaniku?
Toż to Adolfek, syn państwa Hitlerów!
Może wyrośnie na doktora praw?
Albo będzie tenorem w operze wiedeńskiej?
Czyja to rączka, czyja, oczko, uszko, nosek?
Czyj brzuszek pełen mleka, nie wiadomo jeszcze:
drukarza, konsyliarza, kupca, księdza?
A dokąd te śmieszne nóżki zawędrują, dokąd?
Do ogródka, do szkoły, do biura, na ślub
może z córką burmistrza?
Las pod pozorem lasu na wieki wieków i amen,
a w górze ptaki w locie w roli ptaków w locie.
Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie.
"Głos w sprawie pornografii" · s. 33
Umrzeć ile konieczne, nie przebrawszy miary.
Odrosnąć ile trzeba z ocalonej reszty."Autotomia" · s. 21
Na chwilę tu jestem i tylko na chwilę:
co dalsze przeoczę, a resztę pomylę."Urodziny" · s. 19







