Nad całym Twoim życiem i moim, jeszcze nie całym, paradują w przepychu, jak paradowały. Nie mają obowiązku… — Wisława Szymborska
Nad całym Twoim życiem
i moim, jeszcze nie całym,
paradują w przepychu, jak paradowały.
Nie mają obowiązku razem z nami ginąć
Nie muszą być widziane, żeby płynąć.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Śni mi sie, że się budzę,
bo słyszę telefon.
Śni mi się pewność,
że dzwoni umarły.
Jestem kim jestem.
Niepojęty przypadek
jak każdy przypadek.
Inni przodkowie
mogli byc przecież moimi,
a już z innego gniazda
wyfrunęłabym,
już spod innego pnia
wypełzła w łusce.
Kiedy wymawiam słowo „przyszłość”,
pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.
Kiedy wymawiam słowo „cisza”,
niszczę ją.
Kiedy wymawiam słowo „nic”,
stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie.

