Ursula K. Le Guin

Cytaty

  1. Wolność to wielkie brzemię, niezwykłe i trudne do zrozumienia dla ducha. Nie jest łatwa. Nie jest darem otrzymanym, lecz dokonanym wyborem. I ten wybór wcale nie jest prosty.

  2. Jeśli twoja moc wspiera się jedynie na słabości innych, żyjesz w strachu.

  3. Poza najdalszym zachodem,

    tam, gdzie kończą się lądy,

    mój lud tańczy na skrzydłach

    innego wiatru.

  4. Tym, co nas jednoczy, jest cierpienie. Nie miłość. Miłość nie słucha rozumu, przymuszana zmienia się w nienawiść. Więź, która nas łączy, nie pochodzi z wyboru. Jesteśmy braćmi. Jesteśmy braćmi w tym, co dzielimy – w bólu, który każdy musi znosić w samotności, w głodzie, w biedzie, w nadziei doświadczamy naszego braterstwa.

  5. Wznosił się tam mur. Nie wyglądał imponująco. Zbudowano go z nieociosanych głazów, byle jak spojonych zaprawą. Człowiek dorosły mógł spojrzeć ponad jego szczytem i nawet dziecko mogło się nań wspiąć. W miejscu przecięcia z drogą – zamiast otwierać się bramą – zniżał się do linii, czystej geometrii, idei granicy. Lecz była to idea realna. Ważna. od siedmiu pokoleń nie było na tym świecie niczego ważniejszego nad ten mur.

  6. Wraz z obaleniem mitu państwa ukazały się wyraziście prawdziwe związki wzajemne społeczności i jednostki. od jednostki można żądać poświęcenia, nigdy – kompromisu, bo choć tylko społeczność może zapewnić bezpieczeństwo i stabilność, jedynie jednostka, osoba ma zdolność moralnego wyboru, zdolność zmiany, tej podstawowej funkcji życia. Społeczeństwo odońskie zostało zaprojektowane jako nieustająca rewolucja, a rewolucja zaczyna się w głowie.

  7. Wyrzucamy człowieka poza obszar naszej aprobaty, a potem go za to potępiamy. Stworzyliśmy prawa, prawa zwyczajowego postępowania, wznieśliśmy wokół siebie mury i nie potrafimy ich nawet dostrzec. Tira znam od dziesiątego roku życia. Nigdy nie umiał budować murów. Był urodzonym buntownikiem. Urodzonym odonianinem, prawdziwym odonianinem! On był człowiekiem wolnym, a my, jego bracia, doprowadziliśmy go do obłędu, karząc za pierwszy swobodny czyn.

  8. Pogoń za przyjemnościami ma charakter kołowy, powtarzalny, pozaczasowy. Uganianie się za odmianą, jakiemu oddają się widz, łowca silnych przeżyć i rozpustnik, kończy się zawsze w tym samym punkcie. Ma swój kres. Dobiega go i musi się rozpoczynać od nowa. Nie jest podróżą i powrotem, ale zamkniętym kręgiem, zamkniętym pokojem, celą.

  9. Mam tylko jedno życie i nie myślę poświęcać go zachłanności, spekulacji i kłamstwu. Nie zamierzam służyć żadnemu panu.

  10. Człowiek, który nie żywi wstrętu do złej władzy, jest głupcem. A gdyby na świecie istniało coś takiego jak dobra władza, służenie jej byłoby wielką radością.

  11. – Wiem, że umrę (...). Ja umrę i ty umrzesz. – I bardzo sobie cenię tę wiedzę. To wielki dar. To dar osobowości. Tylko to jest nasze, co możemy stracić. Nasza osobowość, cierpienie, nasza chwała i nasze człowieczeństwo. Wszystko to nie jest wieczne. Zmienia się i przemija, jak fala na morzu. Czy chciałbyś uspokoić morze i powstrzymać przypływ, aby uratować jedną falę, aby uratować siebie? Czy oddałbyś zręczność swych rąk, żar swego serca i zachłanność swego umysłu, aby okupić tym bezpieczeństwo?

  12. Odrzucić śmierć, to znaczy odrzucić życie