Cytaty
Nie, nie żyjemy w globalnej wiosce, ale raczej w globalnej metropolii, na globalnym dworcu czy stacji, przez które przewala się „samotny tłum” Dawida Riesmana, tłum mijających się obojętnie, zapędzonych, znerwicowanych ludzi, którzy nie chcą się wzajemnie znać i zbliżyć.
Chodziło o prowincje, których mieszkańcy masowo umierali z głodu (...) Zresztą jak można to pojąć – „masowo umierać”? Człowiek zawsze umiera sam, moment umierania to najbardziej samotny moment jego życia. „Masowo umierać” to znaczy, że jakiś człowiek samotnie umiera. Tyle że w tym czasie, też samotnie, umiera jakiś inny człowiek. I równie samotnie jeszcze jakiś inny. I że tylko tak się złożyły okoliczności i to najczęściej bez ich woli iż każdy z nich, przeżywając samotnie chwile swojego własnego, jedynego umierania, znalazł się w pobliżu wielu innych, którzy też w tym momencie umierają.
Na szczytach nigdy nie jest ciepło. Wieją lodowate wichry, każdy stoi skulony i musi pilnować się, żeby sąsiad nie strącił go w przepaść.
(…) tylko ubóstwo sprawia, że staropanieństwo wywołuje wzgardę.
s. 91
Człowiek pragnie być kochany. Z braku miłości – chociaż podziwiany, z braku podziwu pragnie wzbudzać strach, a jeżeli nie osiągnie nawet tego, to pragnie wzbudzać chociaż wstręt i pogardę, chce poruszać ludzkie uczucia. Dusza wzdraga się przed próżnią, chce kontaktu za wszelką cenę.
Kiedy człowiek ma dwadzieścia lat, marzy o tym, żeby uciec na bezludną wyspę. Marzy o odrobinie spokoju, z dala od stada, które wypełnia każdy kąt stancji, śpi w jego łazience i wyjada smakołyki ukryte w szafie. A potem nagle wszystko cichnie. Nikt nie wpada znienacka. Nikt nie wyciąga do knajpy na kwadrans przed północą.
Każde pokolenie jest przegrane (...). I wasze, i moje, i tej staruszki, co czekała przez rok na fotelu. I w każdym ludzie są samotni.
Czułem się bardzo samotny, a jednocześnie zadowolony z samotności. Myślę, że to rzadko spotykany rodzaj szczęścia.
Sprawa zasadnicza to myślenie, rozważał Garraty. Myślenie. Myślenie i samotność, bo nieważne, z kim spędzasz czas, na końcu jesteś sam.
(...) kiedy jesteś sam, dziwne zachowanie przestaje być dziwne.
Każdy, kto może chodzić pomiędzy ludźmi, nie jest całkiem samotny.
Człowiek nie powinien być samotny. Według mnie nawet najbardziej samowystarczalne osoby muszą odczuwać odcięcie od społeczeństwa jako najgorszy rodzaj tortur!


















