Cytaty o samoocenie
86 cytatów · 64 autorzy
Cytaty
Dopóki żyjesz, będziemy ci bełtać w głowie. Nienawiść do siebie umiera ostatnia. Czy znasz wielu ludzi, którzy lubią się za wszystko?
Człowiek, który widzi siebie nie jedną cegłą tylko, ale cząstką wielkiego budynku, nabiera wartości i szacunku dla samego siebie.
s. 53
Czy naprawdę wartość kobiety mierzy się tylko facetem, z którym jest?
Odpowiadać ciosem na cios to jedno, ale nosić w sobie przez całe życie ślady porażki to sprawa daleko poważniejsza. Jak wiadomo, przeżyte w dzieciństwie głupie sypnięcie się w szkolnym przedstawieniu, potknięcie się w tańcu, komentarze o patykowatych nogach, czy kapuścianej głowie, mogą mieć dwojaki skutek. Niektórzy wybierają zemstę i starają się osiągnąć jak najlepsze rezultaty w dziedzinie, w której uchodzili za słabeuszy. „Jeszcze mi pozazdrościcie”, myślą. Jednak większość godzi się z porażką i od tej pory wszystko układa się coraz gorzej. Brak im wiary w siebie, z pokorą przyjmują przeciwności losu (chociaż marzą o wolności). Pobierają się, żeby dowieść, że nie są tak brzydcy, jak to wmawiali im koledzy (chociaż sami uważają się za wyjątkowo nieatrakcyjnych). Płodzą dzieci, żeby nikt nie posądził ich o bezpłodność (chociaż nigdy nie chcieli potomstwa). Dobrze się ubierają, żeby nikt ich nie posądził o brak smaku (chociaż dobrze wiedzą, że wszyscy krytykują ich wygląd.)
– Co sprawia, że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie?
– Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów, przed robieniem nie tego, czego inni oczekują.
Na szlachetność wobec siebie zdobywamy się tylko w rzadkich chwilach, gdy zasługujemy na surowość.
Skoro ktoś prosi o pomoc, to znaczy że jestem jeszcze coś warta.
Na mojej napowietrznej wyspie byłem najpierwszy i niezrównany – spadłem do ostatniego rzędu, kiedy podporządkowano mnie prawom ogólnym.
Kiedy byłem mały, ciotka Bigeols mówiła: „Jak będziesz za długo patrzył w lustro, zobaczysz małpę.” Widocznie patrzyłem jeszcze dłużej: to, co widzę, jest poniżej małpy, na pograniczu świata roślinnego, na poziomie polipów.
Zawsze, kiedy spotykam kogoś, kto wynosi się nad innych, wiem, że mam do czynienia z człowiekiem z kompleksem niższości.
Czuję, że mnie kocha! Kocha mnie!... O, jakiejże przez to sam dla siebie nabrałem wartości... o jakże sam siebie ubóstwiam, od chwili, kiedy mnie ona kocha?
Modliła się do Boga,
modliła gorąco,
żeby z niej zrobił
białą szczęśliwą dziewczynę.






















