Cytaty
Uznał, że malutką szansę ocalenia ma tylko wówczas, gdy przekona wszystkich, w tym samego siebie, że całkowicie pogodził się z porażką, choć w rzeczywistości była to jedynie maska, dzięki której zyskiwał czas, kontynuując prowadzoną przez siebie całe życie grę, składającą się z pertraktacji, zwlekania i pozornych odwrotów, i czekał cierpliwie na pojawienie się szczeliny w zbroi wroga, ta gdzie kryje się żyła szyjna, żeby natychmiast bez pardonu zadać celny cios.
Wróg jest wobec ciebie najbardziej uprzejmy wówczas, gdy zamyślał bądź już zaplanował twoją zgubę.
Zgadzam się z tobą, że ona jest inna; można powiedzieć, że czasem trochę dziwna, ale wiesz, wszyscy jesteśmy inni, chociaż lubimy udawać, że tak nie jest. Wewnątrz jesteśmy dziwni. Uczymy się maskować swoją inność, w miarę jak dorastamy.
Musiałem przyznać, że świat pozorów, podający się za rzeczywistość, miał w zanadrzu niejedną sztuczkę, a najdotkliwszą był koniec dzieciństwa.
s. 30
Przeniknij pozory, które mnie skrywają.
s. 54
I tak jak wszystkie inne społeczeństwa, społeczeństwo kubańskie okazało się jedynie mozolnie wypracowanym zespołem kłamstw i pozorów, pozwalającym wybrańcom uniknąć żmudnych i ciężkich prac.
To, co dziwne, nie musi być podejrzane.
Różnica między ojcem Smółki a moim polega na tym, że ten pierwszy jest w zasadzie rozsądnym facetem, który od czasu do czasu zapomina o rozsądku i nie ma wtedy żadnych hamulców. Mój tato natomiast jest w zasadzie pozbawionym rozsądku facetem, który nigdy nie zapomina, że wypada udawać rozsądnego.
Zwłaszcza tam, gdzie do przyjaznego, a nawet czułego zachowania, które może trwać miesiącami, nagle wkłada się złośliwe działanie lub takaż mowa, na pozór zupełnie nieuzasadniona, czuje się wyraźnie, że przyjazną powierzchnię przebija jakaś głębsza warstwa życiowa.
Nieprawdą jest, że ludzie mogą się w kimś zakochać, patrząc jedynie na jego portret.
Ukryte plugastwo pozostaje groźne. Kiedy jest dobrze widoczne, można nim gardzić i czuć się lepszym. Ludzie tego potrzebują. Niektórzy wręcz nie mogą bez tego żyć. Inną zaletę nieskrywanego plugastwa docenicie, jeśli odpowiecie sobie na pytanie, czy wolelibyście odpierać frontalny atak, czy walczyć z niebezpieczeństwem czającym się jak wąż w wysokiej trawie? I wreszcie, chociaż może zanadto się w to wgłębiam, nie można mieć frontu bez tyłu, a góry bez dołu, tak więc wcale nie jestem przekonany, że światło może istnieć bez mroku, czystość bez brudu, a dobro bez zła.
Czy tragedia powoduje pęknięcia i sprawia, że stają się coraz większe, czy tylko zapala światło, przy którym można dostrzec pęknięcie, które zawsze tam było? Może żyjemy w ciemności, oślepieni uśmiechem i fasadą dobroci. Może tragedia po prostu usuwa okiennice.





















