Cytaty

  1. Żadni wrogowie nie zdobyli jeszcze Ankh – Morpork. To znaczy owszem, formalnie tak, nawet dość często. Miasto chętnie witało szastających pieniędzmi barbarzyńskich najeźdźców, a ci po kilku dniach odkrywali ze zdumieniem, że ich własne konie już do nich nie należą, a po paru miesiącach stawali się kolejną mniejszością etniczną, charakteryzującą się własnym stylem graffiti i własnymi sklepami spożywczymi.

  2. Picie w (Rozbitym) Bębnie porównywano do nurkowania w bagnie. Tyle że w bagnie aligatory nie opróżniają najpierw kieszeni ofiary.

  3. Jednym z powodów tej krzątaniny był fakt, że (…) ludzie woleli robić pieniądze bez żadnej pracy. A że Dysk nie poznał jeszcze przemysłu muzycznego, zmuszeni byli wykorzystywać starsze, tradycyjne formy bandytyzmu.

  4. XX: (…) Ja lubię mieć. Jak trzymam, to mam. A jak puszczę, to wypuszczę. Nie tak jest?

    AA: Bardzo słusznie.

    XX: Jak zrobię, to zarobię. A jak zarobię, to się dorobię. Tak jest, czy nie?

    AA: Logiczne.

    XX: Tylko czasami sobie myślę, na co mi to wszystko.

  5. Gdyby wnioskować z tych „Wiadomości Parafialnych” – jak i z wielu innych objawów – trzeba by dojść do przekonania, że katolicyzm w Polsce jest zaledwie w jakich 20% religią, a w 80% przemysłem, znakomicie zorganizowanym przedsięwzięciem finansowym.

    s. 72

  6. Niegdyś płodzono z przekonania bądź z przypadku, dziś – żeby dostać zasiłek. Ten nadmiar kalkulacji nie może nie zaszkodzić jakości spermatozoidów.

  7. ZA ŻADNE GÓRY SREBRA

    NIE DAM SE WYJĄĆ ŻEBRA.

  8. Czym są dla ciebie Święta, jeśli nie okresem płacenia rachunków nie na twoją kieszeń; okresem, w którym stwierdzasz, żeś o rok starszy, lecz ani o godzinę bogatszy; okresem bilansowania ksiąg, kiedy odkrywasz, że każda pozycja w nich zawarta w przeciągu okrągłych dwunastu miesięcy jest wyzwaniem dla zdrowego rozsądku.

  9. Pieniądze nie czynią człowieka szczęśliwym, ale niezwykle uspokajają.

  10. Seks zbratany z pieniądzem staną się świetnie podrobionymi rajami doczesności.

    s. 151

  11. Istnieje tylko jedna grupa ludzi, którzy myślą o pieniądzach więcej niż bogaci, a mianowicie biedni.

    s. 11

  12. Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego.

    s. 100