Cytaty o okrucieństwie
110 cytatów · 70 autorów
Cytaty
Jednym z podstawowych procesów wpływających na transformację zwykłych, normalnych ludzi w bezdusznych lub wręcz wszetecznych krzewicieli zła jest dehumanizacja. Działa ona jak ślepota umysłowa, która przysłania myślenie i zaszczepia przekonanie, że inni to mniej niż ludzie.
Dehumanizacja występuje wtedy, gdy pewne istoty ludzkie uważają inne istoty ludzkie za wykluczone z kategorii moralnej, jaką stanowi osoba ludzka (…). W takich warunkach staje się możliwe, by normalni, zdrowi moralnie, a zwykle nawet idealistycznie myślący ludzie dokonywali aktów destrukcyjnego okrucieństwa.
Zmarli są cierpliwi. Nie skarżą się, nie grożą, nie zwodzą pochlebstwami. Zmarli nie krzywdzą. Ból zadają żywi.
Bał się jej [Tessy] wiary, bo jako pełnokrwisty pesymista wiedział, że sam w nic nie wierzy. Ani w naturę ludzką, ani w Boga, ani w przyszłość, a już z pewnością nie we wszechogarniającą siłę miłości. Człowiek jest nikczemny i tak będzie zawsze. Na świecie istnieje niewielka garstka ludzi rozumnych, do których Justin przypadkiem się zalicza. Ich zadaniem, wedle jego prostego przekonania, jest zapobieganie okrucieństwom dokonywanym przez rodzaj ludzki – z zastrzeżeniem, że jeśli obie strony są zdecydowane rozszarpać się na kawałki, rozsądny człowiek niewiele może zrobić, bez względu na to, jak bezwzględny będzie w wysiłkach, by powstrzymać bezwzględność.
s. 111
Okrucieństwo jest częścią naszego życia.
Wydaje mi się, że ludzie lubią oglądać akty destrukcji. Zamki z piasku, domki z kart – od tego się zaczyna. Mają specjalny talent do pomnażania dzieła zniszczenia.
Tata Kleofasa powiedział, że zawsze się zastanawiał, po co się urządza te wszystkie wyścigi, w których ludzie narażają życie. Tata mu wytłumaczył, że właśnie o to chodzi, że motłoch lubi patrzeć, jak ludzie się zabijają, i że to jest w motłochu okropne.
Zaproponowanie bezwzględnego działania to jedno, a przyglądanie się wprowadzaniu go w życie to drugie.
Barbarzyństwo ma zawsze ludzkie cechy (…). Dlatego jest takie nieludzkie.
Wojna to jest fenomen straszliwy, piekielny – nawet jeżeli siedzib ludzkich nie dotykają same walki, to ona i tak rozchodzi się wszędzie, pod najlichszą strzechę, głodem, chorobą, strachem powszechnym. Serca twardnieją, obojętnieją. Zmienia się całe ludzkie myślenie – każdy dba tylko o siebie i baczy, jak tu samemu przetrwać. Niejeden robi się przy tym okrutny i nieczuły na cudze cierpienie.
s. 16
Nie wiem, czy Tata tak bardzo się bał, bo wiedział więcej, niż ujawniał, czy dlatego, że jego osiemdziesięcioletnie doświadczenie nauczyło go, że zło ludzkie jest nieograniczone. Ja ze zdumieniem odkrywałam, że świat jest okrutny i drapieżny, rządzony według praw silniejszego. Selekcja gatunków nie spowodowała rozkwitu inteligencji ani ewolucji ducha, przy pierwszej lepszej okazji rozszarpujemy się wzajemnie jak szczury uwięzione w zbyt małej klatce.
Nie byłam czysta, nikt nie był czysty, w każdym z nas czaiło się monstrum, każdy miał swoją ciemną, występną stronę. Czy w sprzyjających warunkach ja również mogłabym zabijać i torturować? Gdyby ktoś na przykład skrzywdził moje dzieci… Do jakiego okrucieństwa byłabym wtedy zdolna? Demony pouciekały z luster i hasały swobodnie po świecie.



















