Cytaty o miłości
1660 cytatów · 381 autorów
Cytaty
Z dwóch różnych pierwiastków rodzi się miłość. Wobec sprzeczności miłość się umacnia. W konfrontacji i przemianach miłość się utrwala.
(…) A poza tym miłość usprawiedliwia czyny, których zwykli ludzie często nie są w stanie zrozumieć – chyba że ktoś przeżyje dokładnie to, co on przeżył.
Gromadzenie miłości przynosi szczęście, gromadzenie nienawiści sprowadza tragedie.
Nieważne skąd są diamenty; ważne, żeby lśniły. Na tym świecie jedynie miłość zasługuje na wszystko. Cała reszta nie ma najmniejszego sensu.
Kiedy dusza staje przed sądem bożym, Bóg jej nie zapyta o imię. Bóg zapyta: „Kochałaś za życia?” Bo co stanowi esencję życia? Zdolność do miłości, a nie imiona w paszportach, dowodach osobistych, na identyfikatorach czy wizytówkach.
Miłość i uzależnienie chodzą w parze.
Miłość jest spleciona z wieloma różnymi sprawami: z obietnicami, obowiązkami wobec dzieci, rodziny, społeczeństwa…
– … a po jakimś czasie także z rozpaczą, samotnością, próbą kontrolowania tego, czego kontrolować się nie da.
Czy elektroniczne impulsy, które mamy na kontach w banku, mogą nam zapewnić dodatkową godzinę życia? Nie. Czy mogą przywrócić do życia drogie nam istoty? Nie. Czy mogą zapewnić nam miłość?
Energia nienawiści nie zaprowadzi cię donikąd. Energia przebaczania, która jest wyrazem miłości, może pozytywnie wpłynąć na twoje życie.
Myśl, że tylko miłość daje szczęście, zrodziła się dosyć niedawno, w końcu siedemnastego wieku. Od tej pory ludzie uczą się wierzyć, że miłość powinna trwać wiecznie, a małżeństwo to najlepszy sposób jej praktykowania. Dawniej nie było tyle optymizmu w kwestii długotrwałej namiętności. Historia Romea i Julii nie jest opowieścią o szczęściu lecz tragedią. W ostatnich latach oczekiwania wobec małżeństwa, jako drogi rozwoju osobistego, bardzo wzrosły. Wraz z nimi nasiliły się też rozczarowania i frustracje.
Rzeczy ważne zostają, odchodzą tylko te, które uważaliśmy za istotne, choć naprawdę są bezużyteczne – tak jak pozorne poczucie władzy nad miłością.
Miłość mówiła mi „Jestem wszystkim i niczym. Jestem jak wiatr i nie mogę wejść tam, gdzie okna i drzwi są zamknięte.”
Tłumaczyłem miłości „Przecież jestem otwarty!”
„Wiatr jest utkany z powietrza – szeptała. – W twoim domu jest powietrze, lecz wszystko zaryglowałeś na cztery spusty. Meble pokrywa kurz, wilgoć niszczy obrazy i plami ściany. Ty nadal oddychasz i znasz jakąś część mnie, ale ja nie jestem częścią, jestem całością, a tej nie poznasz nigdy”. (…) ponieważ byłem pusty, wiatr przyniósł mi wiele nowego – dźwięki, których nigdy nie słyszałem, ludzi, których wcześniej nie znałem. odnalazłem dawną radość życia, bo uwolniłem się od mojej historii osobistej, zniszczyłem akomodatora, odkryłem, że tak jak nomadzi i szamani na stepie, jestem w stanie błogosławić innych ludzi. Odkryłem, że czuję się dużo lepiej, że jestem silniejszy, niż sądziłem. Czas wytrąca z rytmu tylko tych, którzy nigdy nie mieli odwagi iść w swoim własnym tempie.



