Cytaty
Z codzienności można czerpać pewną pociechę.
s. 333
„Wielka” świętość polega na codziennym wykonywaniu „drobnych obowiązków”.
Każdy żyje jak zwykle, przeważnie. Obojętne, co się dzieje. Nawet to, teraz, jest jak zwykle.
Żyłyśmy jak zwykle, ignorując. Ignorowanie to nie to samo co ignorancja, taką postawę trzeba sobie wypracować.
(…) Historie z gazet traktowałyśmy jak sny, jak czyjeś złe sny. To straszne – mówiłyśmy – i rzeczywiście było to straszne, ale zarazem i niewiarygodne. Coś zbyt melodramatycznego, co posiadało wymiar niewłaściwy naszemu życiu.
Byliśmy ludźmi, o których nie pisano w gazetach. Żyliśmy na ich białych, niezadrukowanych marginesach. To nam dawało większy luz.
Żyliśmy w przerwach pomiędzy tymi historiami.
s. 71
Życie to tylko tkanina przyzwyczajeń.
Nie można bliżej, intymniej; moja łyżeczka w jego filiżance, jego niedopałek w jej talerzu.
Przez większość czasu nasze „teraz" jest nudne i nijakie. Siedzimy przy stole. Idziemy do kuchni. Idziemy do toalety. Idziemy na spacer. Ucinamy sobie drzemkę. Szafujemy czasem,bo i tak nikt go nam nie odbierze. Nie pamiętamy naszych dni, bo większość przypomina bezwonne powietrze. Co robiłeś przedwczoraj po południu? Kiedy ostatnio śmiałeś się do rozpuku? Albo zjadłeś coś, co sprawiło, że zamknąłeś oczy i westchnąłeś z lubością? Dlatego pamiętamy chwilę, gdy w powietrzu rozszedł się upojny aromat.
Strach rodzi się wtedy, gdy nagle dostrzegamy, że to, co zwykłe, nagle wypuszcza pazury.
Cały czas jesteśmy w wojnie. Bez ustanku zmagamy się ze śmiercią, wiedząc, że ona i tak w końcu zwycięży. W konflikcie zbrojnym to jest bardziej oczywiste, ale w codziennym życiu dzieje się to samo. Nie możemy sobie pozwolić na luksus bycia ciągle nieszczęśliwymi.
To, co wydawało się jej być rajem – dom nad rzeką, mąż, którego kochała, dzieci jedzące prażoną kukurydzę przed telewizorem – z dnia na dzień stało się piekłem.
Wojownik skupia się na maleńkich cudach codzienności.
Jeśli potrafi w nich dojrzeć to, co piękne, znaczy to, że i on nosi w sobie piękno, bowiem świat jest zwierciadłem, w którym odbija się twarz każdego człowieka.
Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi.
WTOREK
Nic. Istniałem.





















