Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Jak łatwo u progu dorosłości zobaczyć drugą połowę jabłka w kimś, kto w istocie jest niczemu niewinną połową arbuza, śliwki albo kapuścianej głowy.
Trzeba w ogóle mieć serce, żeby można je było złamać (…).
Ludzie najbardziej boją się myśli, że sami zaczną coś zmieniać w swoim życiu.
Człowiek to jedyne zwierzę, które potrafi odczuwać smutek rozłożony liniowo na osi czasu. Naszym przekleństwem jako gatunku jest, że zostaliśmy uwięzieni przez czas, że musimy interpretować życie jako szereg następujących po sobie wydarzeń, jako historię – i że kiedy nie potrafimy zrozumieć, na czym polega ta historia, czujemy się zagubieni.
Czy często ktoś obcy ratuje nas z opresji? Czy w ogóle ktokolwiek kiedykolwiek nas ratuje? I jak to jest, że wycieka z nas cała zdolność do przebaczania i dobroci – tak z nas wycieka, że jeden drobny miłosierny uczynek pozostaje w pamięci na całe życie? W jaki sposób do tego dochodzimy? To właśnie sobie myślę, wspominając ogorzałą twarz włóczęgi spod Indio, kiedy zastanawiam się nad moim światem – jego twarz przekonuje mnie, że zawsze jest, w co wierzyć, gdy nie ma już, w co wierzyć. To twarz dla ludzi, takich jak ja, popchniętych na samą krawędź samotności, może nawet zepchniętych w dół, którzy, gdy wdrapali się z powrotem na górę, zobaczyli zupełnie już zmieniony świat.
Najlepiej oko za oko, ząb za ząb – byle cudze. Bo własne oko i własny ząb, a szczególnie własny tyłek, to już zupełnie coś innego.
Wybaczenie nie ma terminu ważności, po którym można je prolongować albo cofnąć.
Racja nie ogłoszona światu pozostaje przecież racją.
Nie jesteśmy stworzeni, żeby pasować do innych.
Kiedy się starzejemy, przeżywamy coraz mniej rzeczy, więc wydaje nam się, że czas przyspiesza.
Tylu ludzi nie ma teraz własnego życia, że naprawdę warto się zastanowić, czy przypadkiem nie powstaje nowy styl życia, i to na tak wielką skalę, że trudno już traktować to w kategoriach moralnych.
Bo kiedyś spodziewaliśmy się najgorszego. Ale potem najgorsze się przytrafiło, prawda? Więc już nigdy nas nie zaskoczy.







