Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Czasem u niektórych ludzi można wyczuć ziarno szaleństwa – ziarno, które nie kiełkuje tylko dlatego, że życie ich płynie spokojnie, bez żadnych nagłych zmian. Ludzie ci funkcjonują zupełnie dobrze, ale wystarczy złośliwy krewny czy niespodziane zwolnienie z pracy, żeby ziarno szaleństwa zakiełkowało. Jeśli szok nie jest zbyt duży, ziarno zakiełkuje drobnymi dziwactwami, ale w sprzyjających okolicznościach mogą z niego wyrosnąć gałęzie prawdziwego obłędu i szaleństwa.

    s. 191

  2. Człowiekowi samotnemu wszystkie meble i posiadane rzeczy uświadamiają nikłość egzystencji. Z bolesną dokładnością pamięta, skąd pochodzi to, czego właśnie dotknął i kiedy dotknął tego poprzednio. Jeśli nie podejdzie do kanapy, żeby teatralnym gestem wzruszyć poduszki, całymi latami będą leżały tak samo.

    s. 96

  3. Dobre słowo jest łatwą przysługą niewymagającą ani krzty poświęcenia, a czasem wartą więcej niż prawdziwy dobry uczynek.

  4. Błazen nie jest dworzaninem. Błazen ma wiadome obowiązki i nie może w zapale składać żadnych przysiąg. Nie może też ślepo popadać w zachwyty. Choćby dusza w nim wrzała, choćby rwał się ku nowości, nie wolno mu się zatracić. Jego oko musi pozostać chłodne i przenikliwe. Błazen nosi czapeczkę z dzwoneczkami, ale jest człowiekiem wolnym. On jeden! I musi bronić tej wolności – choćby za cenę życia. Błazen jest po stronie prawdy, tak, gorzkiej, niemiłej władcom prawdy, ale koniecznej. Jeśli się tej prawdzie sprzeniewierzy (…), jeśli się sprzeniewierzy swojemu błazeńskiemu powołaniu, utraci wszelką dla króla wartość i zostanie ze wzgardą przepędzony.

    s. 128

  5. Pewnie to i dobrze, że dzieci wyrastają na trudne nastolatki. (…) Uczucia, jakie się żywi do nich, kiedy są małe, byłyby potem zbyt intensywne, nie do zniesienia.

    s. 108

  6. (…) wielkość występku – a również i cnoty – zależy tylko od okoliczności.

    s. 192

  7. Romans to nic innego, jak stan ułudy osiągnięty za obopólną zgodą, który, gdy się kończy, nic po sobie nie zostawia.

  8. Daleko zajdziesz synku… jeśli cię przedtem nie powieszą.

    s. 239

  9. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie.

  10. Każda zmiana w codziennej rutynie – w zaplanowanej pracy, zakupach, oglądaniu telewizji i tak dalej – wytrąca mnie z równowagi, gdyż nadaję jej zbyt wielkie znaczenie. Jak dziecko mogę całe tygodnie żyć nadzieją czegoś fajnego, ale załamuję się od razu, kiedy to coś nie spełni moich oczekiwań.

    s. 96

  11. Pisarz nigdy nie zapomni dnia, w którym po raz pierwszy przyjmuje pieniądze lub pochlebstwo w zamian za powieść. Nigdy nie zapomina tego momentu, kiedy po raz pierwszy słodka trucizna próżności zaczyna krążyć mu w żyłach, wierząc, że jeśli zdoła ukryć swój brak talentu, sen o pisarstwie zapewni mu dach nad głową, ciepłą strawę pod wieczór i ziści jego największe marzenie: ujrzy swoje nazwisko wydrukowane na nędznym skrawku papieru, który zapewne go przeżyje. Pisarz skazany jest na wieczne wspomnienie tej chwili, bo właśnie wtedy został zgubiony na zawsze, a za jego duszę już wyznaczono cenę.

  12. Samotność nie jest najgorszą rzeczą na świecie. Można chodzić do muzeum, rozwijać się i jeszcze, od czasu do czasu, pomyśleć sobie, jakie to szczęście, że nie jest się tym wychudzonym sudańskim dzieckiem z rojem much przylepionym do ust. Przygotowuje się listy rzeczy do zrobienia – ułożyć inaczej zawartość szafy z obrusami, nauczyć się na pamięć dwóch sonetów. Co jakiś czas człowiek robi sobie małe przyjemności: porcja lodów, koncert w Wigmore Hall. Tylko że zdarzają się ranki, kiedy budzisz się, patrzysz przez okno na jeszcze jeden przeklęty świt i myślisz: Nie mogę tak dłużej. Nie mogę wstać i przez kolejne piętnaście godzin robić wszystko, aby tylko nie myśleć o samotności!

    s. 185