Samotność nie jest najgorszą rzeczą na świecie. Można chodzić do muzeum, rozwijać się i jeszcze, od czasu do… — Zoë Heller
Samotność nie jest najgorszą rzeczą na świecie. Można chodzić do muzeum, rozwijać się i jeszcze, od czasu do czasu, pomyśleć sobie, jakie to szczęście, że nie jest się tym wychudzonym sudańskim dzieckiem z rojem much przylepionym do ust. Przygotowuje się listy rzeczy do zrobienia – ułożyć inaczej zawartość szafy z obrusami, nauczyć się na pamięć dwóch sonetów. Co jakiś czas człowiek robi sobie małe przyjemności: porcja lodów, koncert w Wigmore Hall. Tylko że zdarzają się ranki, kiedy budzisz się, patrzysz przez okno na jeszcze jeden przeklęty świt i myślisz: Nie mogę tak dłużej. Nie mogę wstać i przez kolejne piętnaście godzin robić wszystko, aby tylko nie myśleć o samotności!
s. 185Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Dlaczego mężczyźni wciąż zadają pytania, na które człowiek po prostu musi odpowiedzieć kłamstwem?
s. 66
(…) życie męża i żony upływa w rytmie przypływów i odpływów przyjemności, jaką obydwoje czerpią z przebywania z sobą. Ten rytm jest różny u różnych par. U niektórych huśtawka uczuć zmienia się, powiedzmy, co tydzień, u innych jest to cykl księżycowy. Ale wszystkie pary go wyczuwają – zainteresowanie partnerem narasta i opada, narasta i opada, narasta i opada. Najszczęśliwszymi są ci, których cykle są odwrotne, to znaczy, kiedy jedno obojętnieje, u drugiego rodzi się pasja i tak dalej.
s. 133
Człowiek w ogóle nie zdaje sobie sprawy, jakim śmietnikiem jest jego pamięć, zanim nie podejmie próby ujęcia minionych wydarzeń w racjonalne ramy.
s. 29

